Chelsea zbliżyła się do podium. Havertz bohaterem

Kai Havertz
Kai Havertz Pressfocus

Piłkarze Chelsea odnieśli drugie zwycięstwo z rzędu w Premier League. Tym razem The Blues pokonali na Stamford Bridge 2:0 Fulham w derbach Londynu. Dzięki temu drużyna Thomasa Tuchela do będącego na trzecim stopniu podium Leicester, tracą już tylko dwa punkty. Goście pozostali w strefie spadkowej i mają małe szanse na utrzymanie w lidze.

Sobotnie derby Londynu na Stamford Bridge miały spore znaczenie dla układu tabeli. Chelsea walczyła o zapewnienie sobie udziału w następnej edycji Ligi Mistrzów. Z kolei celem Fulham było pozostanie w angielskiej elicie.

Fenomenalna asysta drugiego stopnia

Pierwsze kilka minut należało do zawodników Fulham, którzy pokazali się z dobrej strony i mogli nawet objąć prowadzenie. Czujny był jednak Edouard Mendy. Wysiłki Senegalczyka nie poszły na marne, ponieważ w dziesiątej minucie Chelsea strzeliła gola na 1:0. Thiago Silva z pobliża własnego pola karnego wykonał idealnie wymierzone podanie w kierunku Mason Mounta, który odegrał do Kaia Havertza. Niemiec nie miał problemu ze skutecznym wykończeniem i przymierzył w prawy róg bramki. Osiem minut później ponownie wpisał się na listę strzelców, ale tym razem arbiter zasygnalizował spalonego.

Przed przerwą mieliśmy jeszcze dwa momenty warte uwagi. Pierwszy to uderzenie Hakima Ziyecha i świetna interwencja goalkeepera gości, którzy chwilę przed zejściem do szatni mogli mieć powody do radości. Kapitalną okazję zmarnował jednak Ola Aina. Próbę Anglika zatrzymał Mendy.

Popis niemieckiego duetu

W drugiej połowie działo się mniej, chociaż początek zwiastował coś innego. Cztery minuty po wznowieniu gry na tablicy wskazującej wynik widniał rezultat 2:0. To zasługa dwójkowej akcji Werner – Havertz. Pierwszy asystował, a drugi wykończył pewnie i miał już dublet.

W dalszej części spotkania Fulham utrzymywało się dłużej przy piłce, ale nie wynikały z tego korzyści w postaci kreowania okazji bramkowych. Tych więcej miała Chelsea, która nie podwyższyła jednak prowadzenia i finalnie triumfowała 2:0. Dzięki temu zbliżyła się do trzeciego Leicester na dystans dwóch punktów. W strefie spadkowej pozostało Fulham.

W 35. kolejce Premier League Chelsea zagra na Etihad Stadium z Manchesterem City. Z kolei Fulham podejmie u siebie Burnley.

Komentarze