Aston Villa ma czego żałować. Katastrofalny błąd w Londynie

Mateo Kovacic
Mateo Kovacic Pressfocus

Chelsea wciąż jest niepokonana w Premier League. Londyńczycy pokonali na Stamford Bridge 3:0 Aston Villę i są wiceliderem tabeli.

Gol zamazujący obraz gry

W pierwszej połowie Chelsea zgodnie z przewidywaniami częściej utrzymywała się przy piłce. Ponadto po kwadransie gry wygrywała 1:0. Gola wypracował Mateo Kovacic, który zagrał do Romelu Lukaku. Belg znalazł się w polu karnym i po kapitalnym strzale pokonał bramkarza.

Chelsea miała korzystny wynik, ale jej gra nie zachwycała. Jest to delikatne sformułowanie, ponieważ akcje autorstwa graczy The Blues często pozbawione były odpowiedniej dynamiki i kreatywności. Mimo tego gospodarze na przerwę schodziła z jednym golem zaliczki.

Błąd odbierający nadzieję

Aston Villa przed zmianą stron wyglądała nieźle i nie zasługiwała na porażkę. Na drugą połowę mogła zatem wyjść z nadzieją odrobienia straty. Goście sam ją jednak sobie odebrali. Będąc precyzyjnym, uczynił to Tyrone Mings. 28-latek wykonał zbyt krótkie podanie w kierunku Jeda Steera. Wobec tego futbolówkę przejął Kovacic, który bez większego trudu umieścił ją w siatce.

Długo wydawało się, że nie zobaczymy już więcej goli. Tymczasem w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, ponownie na listę strzelców wpisał się Lukaku. Belgijski napastnik wykorzystał podanie Cesara Azpilicuety w najlepszy możliwy sposób. Opanował futbolówkę i z granicy szesnastki uderzył z dużą siłą i precyzję w lewy górny róg bramki. Finalnie Chelsea wygrała 3:0.

Komentarze