Antoine Griezmann
Antoine Griezmann fot. Grzegorz Wajda

El. MŚ: Francja vs Bułgaria

Po dwudziestu latach przerwy, dojdzie do starcia pomiędzy piłkarskimi reprezentacjami Francji i Bułgarii. Francuzi dość niespodziewanie stracili punkty w pierwszym meczu na Białorusi i mając w perspektywie starcia z Holandią oraz Szwecją, z pewnością nie mogą pozwolić sobie na jakiekolwiek straty w pojedynku przeciwko drużynie Petara Hubcheva.

Czytaj dalej…

HISTORIA

Co ciekawe, bilans dotychczasowych pojedynków pomiędzy tymi reprezentacjami nie przemawia za żadną ze stron. Spośród 21 pojedynków osiem padło bowiem łupem Francuzów, osiem zakończyło się zwycięstwem Bułgarów, a w pięciu padł remis. Po raz ostatni obie ekipy spotkały się podczas Mistrzostw Europy w 1996 roku, kiedy to Trójkolorowi pokonali Bułgarię 3:1.

Poprzednim razem, gdy Francja grała z Bułgarią w spotkaniu, którego stawką były punkty w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata, niespodziewanie dwukrotnie triumfowali biało-zielono-czerwoni. Bułgarzy w drodze na MŚ w 1994 roku wygrali u siebie 2:0, a na wyjeździe 2:1, dzięki czemu zajęli drugie, premiowane awansem na czempionat w Stanach Zjednoczonych, miejsce. Obok Bułgarów awansowali również Szwedzi, a Francuzi obejrzeli te mistrzostwa w domach (trzecie miejsce z punktem straty do Bułgarów).

OSTATNIE WYNIKI

Od czasu pamiętnego, przegranego niestety dla Les Bleus finału Mistrzostw Europy przeciwko Portugalii (0:1 po dogrywce), podopieczni trenera Didiera Deschampsa rozegrali dwa spotkania. Na początku września Francuzi pokonali w towarzyskim spotkaniu Włochów (3:1 po golach Girouda, Martiala i Kurzawy), ale w meczu pierwszej kolejki eliminacji do MŚ zanotowali zaledwie remis w wyjazdowej potyczce z Białorusią.

Bułgaria, która eliminacje do poprzedniego wielkiego turnieju (czyt. Euro 2016) zakończyła dopiero na czwartym miejscu w grupie (za Włochami, Chorwatami i Norwegami), w 2016 roku rozegrała cztery spotkania towarzyskie, spośród których dwa wygrała (1:0 z Portugalią, 2:0 z Macedonią) i dwa przegrała (2:7 z Japonią, 0:4 z Danią). W pierwszym meczu eliminacyjnym, Bułgarom sporo krwi napsuli reprezentanci Luksemburga, którzy w pierwszej minucie doliczonego czasu gry doprowadzili do stanu 3:3, by minutę później stracić decydującego gola po fantastycznym strzale Toneva.

GRUPA ELIMINACYJNA

Grupa A jest z pewnością jedną z cięższych w trwających eliminacjach do rosyjskiego czempionatu. Obok Francuzów i Bułgarów, znajdują się w niej reprezentacje Szwecji, Holandii, Białorusi i Luksemburga. Po pierwszej kolejce prowadzą Bułgarzy, którzy jako jedyni zanotowali komplet punktów.

TAKTYKA

Wśród wybrańców Didiera Deschampsa zabrakło m.in. pomijanego przez Deschampsa Karima Benzemy, czy niegrającego w Manchesterze United Schneiderlina. Z grze w kadrze, pomimo otrzymania powołania, zrezygnował za to Mathieu.

CIEKAWOSTKI

27 września nastąpiła zmiana na stanowisku selekcjonera reprezentacji Bułgarii – dotychczasowy trener, Ivaylo Petev (bilans: pięć zwycięstw, dwa remisy, sześć porażek), objął bowiem stery w Dinamie Zagrzeb. W jego miejsce postawiono na Petara Hubcheva, 35-krotnego reprezentanta Bułgarii, który w piłkarskiej karierze bronił barw m.in. HSV i Eintrachtu Frankfurt. Hubchev poprzednio (przez blisko cztery lata) był szkoleniowcem Beroe Stara Zagora.

DYSKUSJA

Do dyskusji na temat piątkowego meczu zapraszamy w komentarzach. Najciekawsze z nich pojawią się poniżej…

07.10.2016, godz. 20:45, Stade de France w Saint-Denis
FRANCJA – BUŁGARIA

Przewidywane składy:

Francja (1-4-2-3-1): Lloris – Kurzawa, Koscielny, Varane, Sagna – Pogba, Kante – Matuidi, Payet, Sissoko – Griezmann

Bułgaria (1-4-5-1): Stoyanov – Nedyalkov, Chorbadzhiski, Minev, S. Popov – Aleksandrov – Marcelinho, I. Popov, Dyakov, G. Milanov – Rangelov

SZANSE WEDŁUG TOTOLOTKA:

wygra Francja: 83%
remis: 13%
wygra Bułgaria: 4%

Zdaniem ekspertów Totolotka zdecydowanym faworytem piątkowego spotkania będą Trójkolorowi, którym przypisuje się aż 83% szans na wygraną. Prawdopodobieństwo zwycięstwa Bułgarów oszacowano na zaledwie 4%.

Więcej >>

TYP REDAKCJI: 2:0.

Po wpadce na Białorusi, podopieczni trenera Deschampsa nie mają już wielkiego pola manewru i strata punktów u siebie w starciu z Bułgarią nie wchodzi w grę. Naszym zdaniem po trzy punkty sięgną Francuzi.

Komentarze