Problemy wróciły w najgorszym momencie
Ousmane Dembélé rozpoczął spotkanie w wyjściowym składzie Paris Saint-Germain przeciwko AS Monaco w barażu Ligi Mistrzów. Decyzja Luis Enrique była szeroko komentowana, bo skrzydłowy wcześniej zmagał się z drobnym urazem mięśniowym.
Już przed meczem Francuz odczuwał dyskomfort po jednym z treningów. W pierwszej połowie problemy wróciły. W 27. minucie Dembélé zasygnalizował ból uda i poprosił o zmianę. Początkowo wielu kibiców mogło się zastanawiać, czy to decyzja Enrique, czy gwiazdor PSG doznał urazu.
To kolejny uraz w sezonie, który dla ofensywnego gracza PSG jest pełen przerw i problemów zdrowotnych.
Wejście Doué odmieniło mecz
W miejsce Dembélé pojawił się Désiré Doué i szybko zaznaczył swoją obecność. Już przy pierwszym kontakcie z piłką zdobył bramkę na 2:1, dając sygnał do odrabiania strat.
PSG przegrywało już 0:2 po dwóch trafieniach Folarina Baloguna, ale zdołało odwrócić losy spotkania i wygrać 3:2. Dublet Doué okazał się kluczowy, a paryżanie wywieźli z Monako bardzo cenną zaliczkę przed rewanżem.









