El. Ligi Konferencji: Śląsk wywiózł zaliczkę z Estonii

Mark Tamas
Mark Tamas PressFocus

Śląsk Wrocław pokonał 2:1 na wyjeździe z estońskim Paide Linnameeskond w pierwszym spotkaniu pierwszej rundy eliminacyjnej Ligi Konferencji Europy.

Nowe rozgrywki

W pierwszej połowie optyczną przewagę mieli wrocławianie, ale nie przekładało się to na liczbę sytuacji pod bramką rywali. Jedyna godna odnotowania, po której Śląsk powinien wyjść na prowadzenie miała miejsce siedem minut przed przerwą. Świetna okazję miał wówczas doświadczony Waldemar Sobota, ale z ośmiu metrów uderzył prosto w bramkarza rywali.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Lepsze wrażenie sprawiali piłkarze Śląska, ale długo nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza rywali. W 64. minucie celnie na bramkę gospodarzy uderzał Mateusz Praszelik, ale golkiper zdołał odbić futbolówkę. Dobijać próbował jeszcze Robert Pich, ale nad poprzeczką.

Kilka chwil później Śląsk wyszedł na prowadzenie. Po zagraniu Patryka Janasika na środek pola karnego piłka trafił pod nogi Fabiana Piaseckiego, który pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce. W tym momencie wydawało się, że wrocławianie wrócą do Polski z zaliczką w postaci zwycięstwa.

Sytuacja skomplikowała się jednak w 77. minucie, kiedy gospodarze doprowadzili do wyrównania. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska niefortunnie we własnym polu karnym interweniował Wojciech Golla, który skierował piłkę do bramki własnego boiska.

W samej końcówce Śląsk przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę. Po precyzyjnym dośrodkowaniu Krzysztofa Mączyńskiego strzałem głową piłkę w bramce z bliska umieścił Tamas.  

Rewanżowe spotkanie rozegrane zostanie 15 lipca we Wrocławiu. Mecz rozpocznie się o godzinie 21:00. Zwycięzca tego dwumeczu w kolejnej rundzie zmierzy się z wygranym w parze FC Fehervar – Ararat Erewań.

Komentarze