Lionel Messi
Lionel Messi PressFocus

Rekord Messiego zakwestionowany

Santos FC zakwestionował pobicie przez Lionela Messiego rekordu Pele pod względem liczby zdobytych bramek dla jednego klubu. Zdaniem brazylijskiego klubu Argentyńczyk musi strzelić strzelić 448 goli, aby pobić rekord legendy Santosu.

Messi zdobywając bramkę w meczu z Realem Valladolid w ubiegłym tygodniu, wpisał się na listę strzelców po raz 644. grając w barwach Barcelony. Według piłkarskich statystyków pobił tym samym rekord Pelego, których ich zdaniem zdobył dla Santosu 643 gole. Z takimi wyliczeniami kategorycznie nie zgadza się jednak brazylijski klub.

W niedzielę Santos wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że oficjalna liczba bramek zdobytych przez Pelego dla ich zespołu wynosi 1091. Zdaniem klubu z Ameryki Południowej niesłusznie nie wzięto pod uwagę 448 goli zdobytych przez byłego reprezentanta Brazylii w meczach towarzyskich.

“Według relacji specjalistycznej prasy Król Futbolu zdobył 643 bramki w rozgrywkach, a 448 bramek zdobytych w meczach i turniejach towarzyskich zostało odrzuconych, jakby miały mniejszą wartość niż pozostałe. Argumentem niektórych analityków jest to, że wiele z tych 448 bramek zdobytych w meczach towarzyskich padło ze słabymi przeciwnikami, takimi jak małe lub regionalne drużyny. Mimo to, mecze były rozgrywane w oficjalnych trykotach, zgodnie z oficjalnymi przepisami gry” – czytamy w oświadczeniu brazylijskiego klubu.

“Musimy pamiętać, że kluby mogły grać tylko mecze towarzyskie z poparcie regionalnych i krajowych federacji, co jest jedną z zasad narzuconych przez FIFA, światowej organizacji piłkarskiej. Uwzględnienie subiektywnych czynników, takich jak słabość przeciwników, nie jest idealne do opracowywania danych statystycznych. Liczby są bezwzględne” – dodano.

Komentarze

Comments 3 comments

a nie łatwiej, żeby z Pele podpisali jakoś kontrakt na miesiąc? W końcu żyje, więc strzeliłby z 50 bramek z karniaczków i już Messi by się 2 sezony gibał żeby go podgonić. A takich ogórów co to się podłożą, żeby Pele był najlepszy w Brazylii da się znaleźć pewnie na pęczki.
Tak tylko podpowiadam 😀