Krzysztof Piątek
Krzysztof Piątek fot. Grzegorz Wajda

Piątek: Gra z kontry wymaga dodatkowej pracy

Krzysztof Piątek zaliczył jedno z dwóch trafień dla reprezentacji Polski w środowym spotkaniu przeciwko Ukrainie. Napastnik Herthy BSC ma tym samym na swoim koncie siedem zdobytych bramek w koszulce z orzełkiem na piersi. Piłkarz po zakończeniu środowego spotkania pozwolił sobie na krótką ocenę swojego występu przed kamerą Polsatu Sport.

Czytaj dalej…

Krzysztof Piątek kilka dni temu zaliczył swoje piąte trafienie w Bundeslidze i pierwsze w trakcie kampanii 2020/2021. Wygląda na to, że ostatnio karta Polakowi się odwróciła. Tym samym w drugi raz na przestrzeni kilku zaledwie dni kibice mogli zobaczyć przed odbiornikami telewizyjnymi charakterystyczną cieszynkę.

– Jestem zadowolony z bramki i z tego, że podtrzymałem skuteczność. Dostałem dobrą asystę od Piotra Zielińskiego, ja musiałem tylko podciąć dobrze piłkę. Zrobiłem to i ta wpadła do bramki. Tego się ode mnie wymaga, w końcu jestem napastnikiem. Są jeszcze niuanse do poprawy, teraz będę ciężko pracował na treningach, żeby się w nich poprawić – mówił były napastnik AC Milanu w rozmowie z Marcinem Feddkiem z Polsatu Sport.

– W pierwszej połowie dobrze ten mecz wyglądał. Ukraińcy fajnie grali, wchodzili większością zawodników na swoją połowę i tam się utrzymywali, bo na naszej “szesnastce” już im się to nie udawało. My powinniśmy popracować nad wyprowadzaniem kontr i podejmowaniem lepszych decyzji. To by pozwoliło wygrać w tym meczu z jeszcze większą przewagą – uzupełnił Piątek.

Przypomnijmy, że były napastnik AC Milanu legitymuje się już bilansem 14 spotkań w reprezentacji Polski. Okazję do powiększenia swojego dorobku strzeleckiego Piątek będzie miał już w niedzielę, gdy Biało-czerwoni na MAPEI Stadium zmierzą się z Włochami, którzy pokonali w środowy wieczór Estonię 4:0.

Komentarze