Porto przygotuje szpaler dla Kiwiora w ramach pocieszenia
FC Porto w trzech meczach nowego sezonu odniosło komplet zwycięstw i przewodzi stawce w tabeli ligowej z dorobkiem dziewięciu punktów. Na dodatek w każdym poprzednim spotkaniu udało im się zachować czyste konto. Kluczowymi zawodnikami Smoków w obronie są oczywiście Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Ten drugi ma na początku rozgrywek niesamowitego pecha. Dwukrotnie umieścił piłkę w siatce, ale za każdym razem anulowano jego bramki.
Pierwszy taki przypadek miał miejsce przed tygodniem w starciu z Rio Ave. Sytuacja powtórzyła się w miniony weekend, gdy Kiwior uderzył zza pola karnego, a piłka przekroczyła linię bramkową. VAR analizował bramkę i cofnął trafienie, ponieważ dopatrzył się nieprzepisowego zagrania innego piłkarza FC Porto. Na pozycji spalonej zasłonił bramkarza, czym utrudnił mu interwencję przy obronie strzału.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
O Kiwiora na konferencji prasowej został zapytany trener mistrza Portugalii. Francesco Farioli, cytowany przez serwis A Bola, zasugerował, że obrońca podobnie jak zawodnicy wracający po kontuzji lub nowi piłkarze, przejdzie przez specjalny szpaler, który zrobią dla niego we wtorek na treningu.
– Mamy w klubie tradycję, że kiedy zawodnik wraca po kontuzji lub przychodzi do drużyny, przechodzi przez szpaler. Być może będziemy musieli zrobić to samo z Kiwiorem, biorąc pod uwagę, że strzelił dwa gole, które zostały nieuznane. Zrobimy dla niego szpaler we wtorek – powiedział Francesco Farioli.
Kiwior gra w Porto od poprzedniego sezonu. Na początku był tylko wypożyczony, ale Portugalczycy mieli obowiązek wykupu piłkarza. Łącznie uzbierał do tej pory 43 spotkania, w których dwa razy zaliczył asystę.









