Łukasz Fabiański zagra pożegnalny mecz w kadrze

Łukasz Fabiański
Łukasz Fabiański fot. Grzegorz Wajda

Z najnowszych informacji wynika, że za pewien czas zobaczymy jeszcze Łukasza Fabiańskiego w narodowych barwach. Bramkarz wcześniej ogłosił zakończenie kariery reprezentacyjnej, ale będzie mógł jeszcze zaśpiewać hymn z resztą kadrowiczów. Piotr Koźmiński z WP Sportowe Fakty ujawnił szczegóły pożegnalnego spotkania, w którym wystąpi 36-latek.

  • Łukasz Fabiański zostanie powołany na jeden mecz podczas październikowego zgrupowania kadry
  • Doświadczony bramkarz znajdzie się w wyjściowym składzie na spotkanie z San Marino
  • Tłem tej rywalizacji będzie wielkie pożegnanie “Fabiana”, który niedawno zakończył reprezentacyjną karierę

Łukasz Fabiański zjawi się na październikowym zgrupowaniu

O tym, że Łukasz Fabiański rozegra swój mecz pożegnalny w reprezentacji Polski, mówiło się od dawna. Na początku Sebastian Staszewski z Interii, wyjawił kilka interesujących faktów. Wówczas mówiono o ostatnim występie doświadczonego bramkarza przeciwko San Marino w październiku. Teraz wszystkie informacje w tej sprawie znalazły potwierdzenie w rzeczywistości.

Więcej szczegółów przedstawił Piotr Koźmiński z WP Sportowe Fakty. Wynika z nich, że Fabiański otrzyma powołanie właśnie na rewanżowe starcie z San Marino, które odbędzie się za niecały miesiąc (09.10.2021). Wówczas Paulo Sousa umieści 36-latka w wyjściowym składzie i prawdopodobnie dokona zmiany w 57. minucie. To symboliczna liczba, ponieważ właśnie tyle występów uzbiera wtedy Łukasz Fabiański.

Schodząc z boiska zasłużony golkiper zapewne zostanie pożegnany głośnym aplauzem, z kolei kadrowicze utworzą charakterystyczny szpaler. Natomiast przed rozpoczęciem spotkania otrzyma jeszcze historyczną koszulkę oraz podziękowania od przedstawicieli PZPN w tym samego prezesa, Cezarego Kuleszy.

Łukasz Fabiański zadebiutował w reprezentacji Polski 28 marca 2008 r. Od tamtej pory zagrał łącznie w 56 spotkaniach, notując w nich 26 czystych kont. Decyzja o rezygnacji z kadry wynika zapewne z faktu, że West Ham pierwszy raz w historii zagra w fazie grupowej Ligi Europy.

Młoty po 4. kolejkach Premier League nadal są niepokonane, więc i w tym sezonie zawalczą o najwyższe cele. “Fabian” ma pełną świadomość, że młodszy już nie będzie. Konkurencji w klubie nie brakuje, w konsekwencji Polak woli skupić się teraz jedynie na klubowych obowiązkach.

Przeczytaj również: Buksa ujawnił swoje plany na przyszłość

Komentarze