Włosi znów skomplikowali sobie drogę na wielki turniej

Reprezentacja Włoch i tak ma zapewnione miejsce w barażach do Euro 2024, jednak Squadra Azzurra wolałaby uniknąć takiej sytuacji i dostać się na turniej finałowy bezpośrednio. A tu muszą gonić Ukrainę.

Gianluca Scamacca
Obserwuj nas w
IMAGO / Fabio Ferrari Na zdjęciu: Gianluca Scamacca
  • Reprezentacja Włoch nie może potknąć się w meczu z Ukrainą
  • Listopadowe starcie zdecyduje o awansie jednej z drużyn na Euro
  • Włosi nie chcą w ciągu kilku ostatnich lat opuścić kolejnego wielkiego turnieju

Włosi znów drżą o awans na wielki turniej

Ostatnie lata w wykonaniu reprezentacji Włoch to istna sinusoida niepowodzeń i sukcesów. Squadra Azzurra nie zagrała na dwóch ostatnich mundialach, ale w międzyczasie wygrała Euro 2020 pokonując w finale Anglików.

Teraz znów ich sytuacja w grupie eliminacyjnej nie jest najłatwiejsza. Po porażce z Anglią we wtorek tracą obecnie trzy punkty do drugiej Ukrainy. Obie reprezentacje czeka bezpośrednie starcie w listopadzie. Włosi mają tą przewagę, że dla Ukrainy będzie to ostatni mecz w eliminacjach, a oni zmierzą się jeszcze z Macedonią Północną.

Jednak ewentualna porażka z Ukrainą sprawi, że będą musieli zagrać w barażach. Dlatego muszą wygrać w bezpośrednim starciu lub co najmniej zremisować, a następnie ograć Macedończyków.

Z pewnością będą chcieli uniknąć gry w barażach, bowiem Włosi pamiętają jeszcze o fazie play-off eliminacji do mundialu, gdzie będąc zdecydowanym faworytem przegrali sensacyjnie z Macedonią Północą i mistrzostwa świata w Katarze oglądali w telewizji.

Zobacz również: Ekscytujący hit na Wembley. Anglia przypieczętowała awans na EURO [WIDEO]

Komentarze