Luis Diaz ponownie w Liverpoolu?
Luis Diaz przypomniał o sobie kibicom The Reds w najlepszy możliwy sposób, strzelając gola w wygranym 2:1 meczu Bayernu Monachium z Realem Madryt. Kolumbijczyk, który opuścił Liverpool zeszłego lata za 65 milionów funtów, błysnął formą w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, co wywołało falę komentarzy.
Steven Gerrard, komentując spotkanie na antenie TNT Sports, przyznał otwarcie, że chętnie zobaczyłby 29-latka ponownie w czerwonej koszulce. Skrzydłowy w barwach ekipy z Bawarii spisuje się rewelacyjnie, zdobywając aż 23 bramki w zaledwie 40 występach w tym sezonie.
— Szczerze mówiąc, nie miałbym nic przeciwko powrotowi Diaza. Brakuje mi go, on po prostu miażdży system w Bawarii — stwierdził Gerrard.
Michael Olise idealnym następcą Mohameda Salaha
Marzenia Gerrarda sięgają jednak głębiej do składu monachijczyków. Legenda The Reds widziałaby w Liverpoolu także Michaela Olise, który asystował przy trafieniu Harry’ego Kane’a na Bernabeu.
W rozmowie z talkSPORT Gerrard ocenił, że Francuz jest obecnie najlepszym piłkarzem Bundesligi. Jego zdaniem zawodnik stanowiłby idealne zastępstwo dla odchodzącego Mohameda Salaha, choć sam transfer uważa za niezwykle trudny do zrealizowania.
— Chciałbym go w Liverpoolu każdego dnia, ale problem polega na tym, dlaczego miałby opuszczać Bayern? To wielki klub, walczą o najważniejsze trofea i mają prawdopodobnie najsilniejszy skład od lat. Olise wygląda na szczęśliwego i zadomowionego, nie sądzę, żeby się gdzieś wybierał — ocenił Gerrard.








