REKLAMA
REKLAMA

Real bezbłędny, wpadka Villarrealu

dodał: MW  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  14.05.2017 21:50
Nie było niespodzianki na Santiago Berbaneu, gdzie wicelider tabeli - Real Madryt, pokonał Sevillę 4:1. W innym niedzielnym meczu rozgrywek Villarreal zremisował z Deportivo La Coruna.

Piłkarze Zinedine'a Zidane'a byli murowanym faworytem starcia z Sevillą i szybko zapanowali nad wydarzeniami na boisku. Już w dziesiątej minucie do siatki trafił po rzucie wolnym Nacho, wykorzystując gapiostwo gości, którzy nie byli przygotowani na tak szybkie wznowienie gry.

Królewscy szli w tym meczu jak burza i w 23. minucie cieszyli się z kolejnego trafienia. Tym razem, po szybkiej akcji i obronionym strzale Asensio, piłkę z bliskiej odległości do siatki skierował Cristiano Ronaldo.

Sevilla nie dawała łatwo za wygraną i tuż po przerwie odpowiedziała, strzelając kontaktowego gola. Bramkarza Realu pokonał precyzyjnym strzałem przy słupku Stevan Jovetić.

Real tak czy inaczej wygrał w przekonującym stylu to spotkanie. W 78. minucie ponownie do siatki trafił Ronaldo, tym razem wykańczając akcję Asensio i Toniego Kroosa. Kropka nad "i" postawiona została natomiast przez wspomnianego Niemca, który w 84. minucie zdobył gola na 4:1.

Real zajmuje nadal drugą pozycję w tabeli La Liga, ale ma do rozegrania jedno zaległe spotkanie. W przypadku dwóch zwycięstw na finiszu sezonu, zostanie mistrzem Hiszpanii.

Real Madryt - Sevilla FC 4:1 (2:0)
1:0 Nacho 10'
2:0 Ronaldo 23'
2:1 Jovetić 49'
3:1 Ronaldo 78'
4:1 Kroos 84'
Pełna statystyka meczu

Walczący o europejskie Villarreal nieco skomplikował swoją sytuację w ligowej tabeli. Żółte Łodzie Podwodne mierzyły się z niżej notowanym Deportivo i nie zdobyły ani jednego gola.

Gospodarze byli rzecz jasna stroną dominującą i mieli swoje okazje strzeleckie. Przez cały mecz brakowało im jednak skuteczności. Wystarczy wspomnieć o szansie, jaką miał Bruno Soriano. Jego strzał głową nie znalazł tuż po przerwie drogi do siatki.

Najbardziej rozpaczać z powodu niewykorzystanej okazji może jednak Cedric Bakambu. Napastnik Villarrealu spudłował w 86. minucie z zaledwie pięciu metrów. Piłka poszybowała obok słupka, a zawodnik złapał się niedowierzając za głowę.

Villarreal - Deportivo La Coruna 0:0  
Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 17 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Ronaldo324 | 14.05.2017 21:57

Wynik nie odzwierciedla przebiegu gry. To był słaby mecz Realu zwłaszcza fatalnie w defensywnie. James nic , Morata nic. Danilo o dziwo zagrał dobrze , Ronaldo standardowo ładuje kiedy trzeba. Jeśli tak ma wyglądać gra w defensywie z Juve to zwycięzca tego finału jest już znany ale to zobaczymy 3 czerwca. Jeszcze tylko dwa kroki. Najgorszy mecz będzie z Malagą i myślę że to tam się rozstrzygnie wszystko a nie w Vigo.

Reinhardt | 14.05.2017 22:02



A Celta zagrała dzisiaj bez 8miu z podstawy, szykują się na Real czy tylko zmęczeni po United ?



1234kuba | 14.05.2017 22:04

To prawda, nie był to najlepszy mecz Realu. Ale trzeba też oddać, że było wiele dobrych stron. Zmiany wyszły na plus, genialna bramka Ronaldo. Świetna postawa Navasa. Przed nami dwa mecze, potrzebujemy co najmniej zwycięstwa i remisu :) To naprawdę jest w naszym zasięgu :) Cieszyć się z 3 punktów i braków kontuzji.

RMfan | 15.05.2017 07:56

Ronaldo324
Hehe, Ty nadal sapiesz? :) Przypomnieć Ci Twoje proroctwa? Napoli miało nas zlać, Bayern miał nas rozjechać, ligę uznałeś za przegraną kilka miesięcy temu... :)
Zostały 3 mecze do końca, może czas zacząć wierzyć w ten zespół? Ostatni gwizdek.

Ronaldo324 | 15.05.2017 14:05

RMfan
Na podsumowanie przyjdzie jeszcze czas.

RMfan | 15.05.2017 15:42

Pewnie, nadal możemy zakończyć sezon z niczym. Zastanawiam się po prostu, co się musi stać, żebyś zaczął kibicować tej drużynie. Na razie niezmiennie sprawiasz wrażenie jakbyś, bardziej niż na zwycięstwa, czekał na porażki, żeby w końcu móc powiedzieć "a nie mówiłem". A oni jak na złość ciągle walczą.

Threex | 15.05.2017 17:20

Jakos wyjatkowo malo komentarzy po.meczu a myslalem ze kibice Barcy zaraz sie zleca i beda psioczyc.na pierwszego gola;)
ladny mecz z przodu juz dawno nie widzialem takiej skutecznosci Realu strzalow.na.bramke.do bramek. Martwi mnie Vazquez bo slabo zagral z przodu i Morata malo widoczny. Cieszy Asencjo.
No i tyly nie byly takie jak zaqsze dobrze ze.Navas pod.koniec sezonu sie.obudzil. Oby wszyscy byli przytomni przez te jeszcze 3 mecze i bedzie super;)

Agon | 15.05.2017 17:37

Threex jest to samo co kibice Realu zrobili kiedy Barca wygrała potrojna koronę czyli siedzieli cicho:P z tą różnicą, że Real jeszcze nic nie wygrał;)

Wisnia1990 | 15.05.2017 18:06

Nie rozumiem, dlaczego ktokolwiek by mial sie czepiac tej bramki, bo byla prawidlowa... Tak samo mysle o karniaku Barcy vs Celta gdzie Leo podawal...

Gratki za 3 oczka.

Pozdro.

Threex | 15.05.2017 22:15

Agon okej po prostu od niedawna.idzielam.sie.na.forum ale czytam od kilku lat i czesto po meczu buly od.razu hejty na.sedziego na Ronaldo itd itd a teraz cisza. Wisnia bramka.zdobyta prawidlowo ale nie wiem czy jest ktos kto sie.nie.zdziwil. no oproc Nacho;)

Joker | 15.05.2017 23:53

Gol niby prawidłowy tylko z fair play nie miał nic wspólnego... Jakby nie patrzeć to gdy zawodnik blokuje szybkie rozegranie piłki to dostaje żółtko, a tu zawodnicy Sevilli po prostu fair zostawili piłke i poszli ustawiać sobie mur, a dostali takiego gola... Wiadomo, mozna sie ich czepiać o gapiostwo, ze ktoś tam mógł zabrac piłkę czy stanąc przed nią i tak dalej, no ale czy naprawde trzeba promować takie cwaniactwo ? Mallenco mógł im pozwolić ustawić ten mur jak to zwyczajowo się robi i byłoby wszystko clear...

Tak czy inaczej potwierdziło się, że na Seville nie było co liczyć, jeszcze tyle kłopotów kadrowych im się akurat trafiło plus w ostatniej chwili Mudo Vazquez wypadł (a zagrał za niego Duńczyk kontuzjowany od bodaj roku, albo i lepiej...)... Druga sprawa, że nie popisali sie skutecznością, bo mieli zastanawiająco sporo okazji, słupek, poprzeczka, mogli z tego meczu ciut wiecej wycisnąć, a tak przegrali dosyć gładko...

hugo_sanchez | 16.05.2017 07:55

Joker

Kibic drużyny która chyba najczęściej nie czeka na gwizdek sędziego po stałym fragmencie gry ;)

Hipokryzja wychodzi poraz kolejny.

ps. Kiedy Messi podał przy karnym do Suareza pisałeś coś o fair play?

ans994 | 16.05.2017 11:07

Joker

Najlepiej strzelić z wolnego, gdy bramkarz stoi przy słupku i ustawia mur, jak zrobił to Messi, wtedy to dopiero jest fair play ;)
No ale przecież to Messi, który popisał się \"sprytem\", jemu można wybaczyć xD

Zizu | 16.05.2017 15:57

Komentarz Jokera pod meczem Barcelona-Celta z 14.02.2016:

"Mnie wgniotło przy tym karnym, bo się w życiu czegoś takiego bym nie spodziewał... Jeszcze ten Leo z tą mega powazną i skupioną miną przed wykonaniem jedenastki, myslałem ze siate rozerwie z tego karnego, a on zrobił coś takiego, hehe :) Niebywałe... Ale to jest wielkość Leo, przecież mógł strzelić normalnie, maiłby 300 goli w La Liga i wszyscy by po meczu i tak mówili o nim w tym konktekście, no ale nie... On nie psozedł na łatwizne tylko postanowił zrobić coś wielkiego (w sensie gestu względem Luisa i samego pomysłu, bo oczywiście zagranie zbyt trudne nie było, hehe) i pomóc w niekonwecjonalny sposób koledze w walce o tytuł króla strzelców (zwykły zawodnik to by po prostu oddał mu piłke, żeby sobie strzleił tego karnego i upolował hat tricka)... To zagranie już przeszło do historii piłki... A pamietam jak kiedyś coś takiego Pires i Henry zrobili w Arsenalu tylko, że jeden z nich przestrzelił :)"

Joker | 16.05.2017 23:33

Śmieszne trochę porównywanie rozegrania karnego na raty do takiego wolnego, ale rozumiem że dla Was to jest to samo :) Druga sprawa, że tam to był gol na 4:1, albo nawet 5:1, a tu jest otwarcie wyniku i mamy walke o tytuł na styku...

hugo
Chyba nie wiesz co to znaczy hipokryzja, wiec na wszelki wypadek nie używaj tego słowa :) Co innego rozegranie piłki w środku pola, tam mało kto czeka na gwizdek, wiec o czym Ty piszesz... Zresztą tu nie chodzi o gwizdek, bo de facto jak nie ma kartki to go być nie musi, ale chodziło mi o takie zwykłe fair play, ze skoro zawodnicy Sevilli nie utrudniaja rozegrania, tylko oddają piłkę i idą sobie grzecznie ustawić mur to można poczekać i dopiero wykonać rzut wolny... Tyle...

Ronaldo324 | 17.05.2017 00:01


Joker
Walkę na styku ? Gdyby sędzia ni uznał tego gola to Real i tak by wygrał więc nie wiem o jakiej walce na styku mówisz. Zresztą po co to gdybanie skoro gol i tak był prawidłowy?

hugo_sanchez | 17.05.2017 00:06

Takie zwykłe fair play, przeciwnicy się cofają to można poczekac poklepac po pleckach i zapytac czy już można wykonać rzut wolny? Barcelona jest Mistrzem świata we wznawianiu gry bez gwizdka. A goli i końcowych podań których sędzia puścił lub nie puścił po takich wolnych było na pęczki. To jest hipokryzja. Najlepiej szczekac po wszystkich a potem iść pod drzewko i zrobić siku.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy