REKLAMA
REKLAMA

Juve nieskuteczne, ale i tak z trzema punktami

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  24.09.2016 19:59
Pierwsze sobotnie spotkanie szóstej kolejki Serie A zakończyło się wiktorią Juventusu FC, który na Stadio Renzo Barbera pokonał miejscowe US Palermo 1:0. Jednocześnie Stara Dama wciąż jest bezkompromisowa na krajowym podwórku.

W nieco eksperymentalnym zestawieniu na mecz z wyspiarzami wyszli podopieczni Massimiliano Allegriego. Obok Gonzalo Higuaina w ataku Starej Damy zagrał Mario Mandzukić. Z kolei u gospodarzy od pierwszej minuty zawody zaczął Tiago Cionek.

Sporo kłopotów w pierwszej połowie sprawili mistrzom Włoch piłkarze Rosanero, skupiając się na obronie.

Już w siódmej minucie gry Miarlem Pjanić przetestował golkipera rywali, oddając strzał z rzutu wolnego. Jednak Josip Posavec był czujny między słupkami swojej bramki i nie dał się pokonać.

Natomiast w 11. minucie pokazał się wszystkim na Stadio Renzo Barbera "El Pipita". Najskuteczniejszy piłkarz włoskiej ekstraklasy poprzedniego sezonu wykorzystał błąd defensywy rywali, aby oddać strzał. Próba Higuaina ostatecznie była niecelna i w pierwszej połowie wynik się nie zmienił, chociaż Argentyńczyk miał w kolejnych minutach jeszcze dwie sytuacje.

Tymczasem wynik boiskowej rywalizacji został otwarty w 49. minucie. Na mocne uderzenie z dystansu zdecydował się Dani Alves. Piłka po strzale Brazylijczyka po drodze odbiła się jeszcze od Edoardo Goldanigi i lider włoskiej ekstraklasy objął prowadzenie, na które się zapowiadało od dłuższego czasu.

W 62. minucie goście mieli szansę na drugie trafienie. Mandzukic usiłował wykorzystać podanie od Dani Alvesa. Chociaż Chorwat oddał celne uderzenie, to jego rodak w bramce rywali stanął na wysokości zadania i stanął skutecznie na przeszkodzie napastnika Juventusu FC.

Dziewiętnaście minut przed końcem boiskowej rywalizacji kolejny raz w starciu z wyspiarzami nie popisał się Mandzukić. Chorwat miał sytuację oko w oko z bramkarzem rywali, ale i tak nie dał rady go pokonać i ostatecznie turyńczycy pokonali team z Sycylii tylko 1:0, odnosząc swoje piąte zwycięstwo w trwającej kampanii.

US Palermo - Juventus FC 0:1 (0:0)
0:1 Goldaniga 49' (sam.)

Pełna statystyka meczu




OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 12 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

alex1897 | 24.09.2016 20:06

Ten duet Allegri -Mandzukic mnie wykończy, gorszej niedołęgi Juventus nie miał od lat

Drago1994 | 24.09.2016 20:09

Szczerze powiedziawszy Palermo mnie pozytywnie zaskoczyło, pomimo przewagi w statystykach Sycylijczycy nie dali się totalnie stłamsić. Allegri po raz kolejny dowiódł dzisiaj że ustawienie 3-5-2 to nie jest system w który warto inwestować czas na treningach.

1987madman | 24.09.2016 21:15

Jako wierny kibic Juve nie myślałem że to napiszę kiedykolwiek publicznie, to co Juve zagrało to jest totalne dno, tłumaczenia Max\'a o rotacji o siłach oszczedzaniu energi niech sobie w du** wsadzi! Tego sie oglądać nie dało, ok gdyby to był Bayern, Real zrozumiałbym ale na litość boską to było tylko Palermo, z taką grą o jakiej oni LM myśla? Niech się otrząsną bo tak gównianej gry to nawet po degradacji do serie B nie było, Forza Juve!

dostojnyfarmata | 24.09.2016 22:14

alex1897 - Ty pewnie od niedawna interesujesz się Juventusem, co? :)

Kokodzambo | 24.09.2016 22:57

@alex1897, cofnij się o 4 lata i obejrzyj mecze z fantastycznymi duetami: Giovinco - Vucinić i Matri - Quagliarella :D Obejrzyj sobie mecxze, gdy w ataku wesoło hasali Borriello, Iaquinta, Amauri, Anelka, Bendtner i tragiczny już Del Piero. Kto jak kto, ale kibic Juve powinien wiedzieć co to znaczy mieć słabych napastników, bo od upadku duetu Trezeguet - Del Piero (07/08) aż do pojawienia się Tevez - Llorente (13/14) Juventus miał w tej formacji straszną posuchę. Mandżukić przy tamtych orłach to klasa światowa.

@1987madman, nie myślałeś że to napiszesz? A co myślałeś po tragicznym wystepie przeciwko Interowi, kiedy to niebiesko-czarni zupełnie zdominowali Juventus? Co myślałeś po tragicznym wejściu w sezon 15/16? Co myślałeś w sezonach 09/10 i 10/11? Albo gdy Juventus w fatalnym stylu tracił punkty w Kopenhadze, z Nordsjealandem, a w dwumeczu z Galatasaray ugrał cały jeden punkt? Nie oglądam wszystkich meczów Juventusu, ale bez trudu mógłbym wymienić z 10 znacznie słabszych od dzisiejszego i to rozegranych w ostatnich 6 latach.

Trynidator | 24.09.2016 23:32

Powiem szczerze, że w przestrzeni parudziesięciu lat widziałem gorsze mecze Juve.
No, dna jeszcze nie osiagnęli hehe - to kuriozum pisania takiego.

Nauczyli do pewnego sposobu gry i to się nie może podobać.
Cały czas na szczycie. To mi się podoba ostatnimi czasy. Chociaż goni Napoli.... i to tez mi się podoba. Bardzo.

Pozdrawiam

Miranda | 24.09.2016 23:38

Kokodzambo
Wow ! Zaimponowałeś mi ! Napisz mi swoje namiary wyślę ci zaproszenie na facebooku.

maras2422 | 24.09.2016 23:59

To jakas zenada w wykonaniu JUve, brak słów. Jak tak ma wygladac dlasza czesc sezonu, yo ja podziekuje

Kempes | 25.09.2016 00:20


Niestety obecny Juventus zaczyna przypominać mi ten za czasów Capello. Minimalizm w każdej postaci. Takim podejściem Europy nie zwojują, mogą mieć nawet problemy w rodzimej lidze.

Do Mandzukicia pretensje są jak najbardziej uzasadnione. Marnuje świetne okazje do zdobycia gola na potęgę. Zestawianie obok siebie dwóch klasycznych 9 mija się z celem. I tutaj również jak najbardziej uzasadnione pretensje do Allegriego.

W zeszłym sezonie była beznadziejna gra i mała liczba punktów, w tym chociaż punkty zgadzają się więc póki co tragedii nie ma. Jednak w Zagrzebiu gra musi być lepsza. Inaczej zaczną się schody...

Michal_Juve124 | 25.09.2016 13:14

@Kokodzambo
Prawie się zgadzam oprócz , "tragiczny już Del Piero'' bo gdyby nie on to  w 2012r scudetto by nie było.

ddjuve | 25.09.2016 16:47

@kokodzambo
no Ty chyba też za dużo meczów nie widziałeś, bo trudno policzyć ile razy ten tragiczny Del Piero ratował nam dupę

1987madman | 25.09.2016 20:43

@kokodzambo

Zgadzam się z małym ale, moim zdaniem lata o których wspomniałeś nijak maja sie do tego sezonu popartego 5 mistrzostwami kraju z rzedu, 90mln euro wydane na jednego zawodnika zdaje sie tylko to potwierdzać, tez nie mówie ze słabszych meczy w przeszłości nie było, Forza Juve:)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy