REKLAMA
REKLAMA

LE: Bayer wygrał w Norwegii

dodał: KMM  |  źródło: LigaEuropejska.goal.pl  |  04.10.2012 20:55
Piłkarze Bayeru Leverkusen pokonali w drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Europy Rosenborg Trondheim po golu Stefana Kießlinga z 76 minuty. Niemiec wszedł na boisko chwilę wcześniej, a jego bramka była pierwszą dla Bayeru w tych rozgrywkach. Wygrana Aptekarzy była więc skromna, ciężko wywalczona, ale jak najbardziej zasłużona.

Pierwsza połowa w wykonaniu zawodników Rosenborga i Bayeru, walczących o pierwszą pozycję w grupie K Ligi Europy, raczej nie mogła zachwycić, choć momenty były. Jak choćby 31 minuta i ładna akcja zespołu z Trondheim, zakończona celnym uderzeniem Rady Pricy. Reprezentant Szwecji po płaskim zagraniu z lewej strony pola karnego Ole Selnaesa strzelił z dziesięciu metrów w sam środek bramki, czym ułatwił interwencję Berndowi Leno. Nieco wcześniej najlepszą okazję w tej części gry miał Bayer. Po strzale z dystansu Juniora Fernandesa piłka odbiła się jednak od poprzeczki.

Po bezbramkowej pierwszej połowie wydawało się, że zawodnicy obu drużyn od razu zaryzykują i odważniej zaatakują. Szybszy atak Bayer przeprowadził jednak dopiero dziesięć minut po zmianie stron i od razu mogła paść z tego bramka. Po przemyślanym zagraniu w pole karne Larsa Bendera spomiędzy obrońców wybiegł Andre Schürrle, który po przyjęciu piłki momentalnie uderzył z pięciu metrów, ale mimo niewielkiej odległości trafił prosto w bramkarza.

Od tego momentu Aptekarze zyskali wyraźną przewagę, a gospodarze widocznie zadowoleni byli z bezbramkowego remisu. Niemcom brakowało jednak wykończenia, dlatego tym bardziej dziwiła decyzja dwójki trenerów Bayeru, by zdjąć z boiska Schürrle. Jego zastępca Sidney Sam pierwszy groźny strzał oddał dziesięć minut po wejściu na murawę, ale było to uderzenie bardzo niecelne.

Zdecydowanie szybciej dał o sobie znać inny zmiennik Stefan Kießling, który zaledwie minutę po wejściu na boisko wpisał się na listę strzelców. Napastnik Bayeru dość przypadkowo dobił odbity strzał swojego kolegi Sidneya Sama, z bliska pakując piłkę do siatki. Gol Kießlinga był dopiero pierwszym trafieniem dla zespołu z Leverkusen w tej edycji Ligi Europy.

Blisko drugiej bramki było w 85 minucie, gdy po prostopadłym zagraniu Bendera płasko i obok bramkarza w sytuacji sam na sam uderzał Gonzalo Castro, lecz piłka odbiła się jedynie od słupka bramki Daniela Örlunda. Werkself nie zafundowali sobie większych nerwów w końcówce, pozwalając przeciwnikowi intensywniej zaatakować dopiero w ostatnich sekundach. Wyjazdowa wygrana pozwoliła Bayerowi wyprzedzić Norwegów w grupie o jeden punkt.

Rosenborg Trondheim – Bayer 04 Leverkusen 0:1 (0:0)
0:1 Kießling 76'

żółte kartki:
Rosenborg – Prica 29'
Bayer – Freidrich 18', Castro 39'

Rosenborg: Örlund - Gamboa, Strandberg, Rönning, Dorsin - Svensson, Dockal (79' Chibuke) – Selnaes (88' Iversen), F. Holm (69' Issah), Elyounoussi - Prica

Bayer: Leno - Schwaab, Wollscheid, M. Friedrich (46' Toprak), Kadlec - Renato Augusto, Rolfes - L. Bender, Schürrle (64' Sam), Castro - Junior Fernandes (75' Kießling)

sędzia: Michael Oliver (Anglia)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

fokus1112 | 04.10.2012 20:59

http://www.youtube.com/watch?v=Leoz BzKACJ0&feature=plcp
Let's playerKI dajcie im suba i łapke w górę :)

Bartosch1982 | 04.10.2012 21:21

Bayer jak narazie jakis niemrawy mimo zwyciestwa oby sie rozkrecil



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy