REKLAMA
REKLAMA

Mecz Rayo - Real o 19:45

dodał: Michał Machowski  |  źródło: Marca  |  24.09.2012 10:15
Jose Mourinho optował za rozegraniem meczu z Rayo Vallecano w poniedziałek o godzinie 17:00, tymczasem prezes LFP poinformował, że pierwszy gwizdek rozbrzmi o 19:45.

Spotkanie nie zostało rozegrane w terminie z powodu awarii oświetlenia. - Ktoś przeciął kable, to sabotaż. Nie możemy dojść do tego, kto to zrobił, deszcz zatarł ślady - grzmiał jeszcze w niedzielny wieczór prezes Rayo Vallecano. Mecz nie doszedł do skutku, technicy nie zdążyli naprawić awarii.

Real Madryt chciał to spotkanie rozegrać w poniedziałek o godzinie 17:00 w razie, gdyby ponownie wystąpiła awaria oświetlenia. Tymczasem prezes LFP zdając sobie sprawę, że kolejny wolny termin przypada na miesiąc luty, postanowił rozegrać to spotkanie o godzinie 19:45 i wszelką odpowiedzialność bierze na siebie.

Prezesowi Rayo również zależało na grze o godzinie 20:00. - Do tego czasu oświetlenie zostanie naprawione. Na godzinę 17:00 nie wszyscy zdążą z pracy.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

rycerz17 | 24.09.2012 10:25

dokładnie, bez sensu grać taki mecz w dniu roboczym o tak wczesnej porze jak 17... 19.45 to rozsądniejszy termin przez wzgląd na kibiców (a to przecież dla kibiców jest mecz a nie na odwrót)... i nie ma co się bać o oświetlenie bo drugi raz nie dadzą się w ten sam sposób załatwić ;p

Qnick86 | 24.09.2012 13:01

Przecież to logiczne czemu Real chce grać o 17.
Tak jak wspomniał prezes Rayo - ludzie nie zdążą wrócić z pracy. Kibiców byłoby znacznie mniej tak więc doping sporo słabszy. Przy na wpół pustym stadionie Real nie czułby tak bardzo presji meczy wyjazdowych, byłby to mecz na niemal neutralnym terenie.

Gość szuka przewagi nawet w najdrobniejszych aspektach pojedynku.

Real Madridista | 24.09.2012 13:35

Nie mówcie hop!
Ktoś kto sabotował wczorajszy mecz i dzisiaj może coś wykręcić przecież;) Mam rozumieć, że ochroniarze będą stać teraz przy każdym newralgicznym pkt. gdzie można coś przeciąć/odciąć/rozwalić?:p
Qnick86
Bo o 17,00 jest widno i ewentualna kolejna awaria oświetlenia nie byłaby problemem.
Pzdr.

darek15 | 24.09.2012 17:14

Qnick86
To żeś człowieku dowalił. Tak jak napisał Madridista o 17 po prostu nie potrzebne jest oświetlenie wiec w razie gdy nie zdążą z naprawa usterki mecz się i tak będzie mógł odbyć. A jak dzisiaj się nie odbędzie to najbliższy termin jest w lutym a to nie jest zbyt dobry termin.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy