REKLAMA
REKLAMA

Wystaw noty zawodnikom Liverpoolu i Arsenalu

dodał: maaarcin  |  źródło: goal.pl  |  02.09.2012 16:25
Zapraszamy do wystawienia not zawodnikom Liverpoolu i Arsenalu Londyn za niedzielny mecz Premier League, który zakończył się wygraną 2:0 Kanonierów.

Wystaw noty zawodnikom Liverpoolu i Arsenalu >>
You have an error in your SQL syntax; check the manual that corresponds to your MySQL server version for the right syntax to use near '} ORDER BY id ASC' at line 3
SELECT id_zawodnik, imie, nazwisko, przydomek, numer, pozycja, zdjecie, m.minuta_in, m.minuta_out FROM baza_zaw_mecze m, db_pilkarze p WHERE m.id_zawodnik=p.id_pilkarz AND id_mecz=18797 AND id_druzyna={id} ORDER BY id ASC

Oceń zawodników: Liverpool vs Arsenal FC (0:2)


Skład: Liverpool

Skład: Arsenal FC



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 14 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Arsen4ever | 02.09.2012 16:30

noty sroty...niech się ten Liverpool weźmie do roboty wreszcie...taki stadion,tacy kibice,historia i od wielu sezonów nikt nie potrafi poukładać tej drużyny...

pomysleć ,ze tak mógłby wyglądac Arsenal gdyby nie profesor Wenger

Zbanowany | 02.09.2012 16:31

Diaby 5/5
W Live chyba najsłabiej Gerrard.

arsenal&wisla | 02.09.2012 16:34

Diaby dzisiaj pokazał klase - takiego Diabyego chce widziec cały czas.

chris2043 | 02.09.2012 16:41

Dawno nie widziałem tak dobrego meczu Arsenalu, mimo że Liverpool próbował atakować, to obrońcy trzymali ich daleko od bramki, Diaby i Arteta świetnie sobie radzili w środku boiska, a Podolski i Cazorla nawiązali współpracę, która dobrze wróży na przyszłość.
Oby tak dalej.

hokus | 02.09.2012 16:45

Temat o nazwie: "Wystaw noty zawodnikom Liverpoolu i Arsenalu", a na zdjeciu Cazorla w koszulce Malagi... Profesjonalizm, nie ma co...

Lookech | 02.09.2012 16:52

Diaby zawodnik meczu. Arsenal nieźle w obronie, Liverpool nie miał żadnej setki. Verma jak zwykle znakomicie drygował obroną i zaliczył kolejny bardzo dobry występ. Niezłą pracę wykonali w obronie AOC z Poldim. Dobry mecz całej pomocy Kanonierów. Słabiutki mecz Giroud. Jedyne co w mi się w nim podoba, to jego gra bez piłki przy szybkim ataku, nieźle potrafi uciec obrońcom na małej przestrzeni. Pokazał to w szczególności przy spieprzonej setce. Na bramce nieźle zagrał Mannone.

Liverpool słabiutko. Niby posiadanie piłki większe, ale nic szczególnego The Reds nie pokazali. Gerrard słabo, Suarez nic szczególnego nie zaprezentował. Zmiany lekko ożywiły grę ( Shelvy i Downing), ale nie zmieniły oblicza meczu. Podobał mi się Sterling, duży potencjał.

Suarez ma kompletnie zdewastowaną opinię u sędziów i wydaje się, że nawet jakby dostał fronta w klatę to niektórzy arbitrzy musieliby się zastanowić, czy odgwizdać faul. W tej jednej sytuacji, gdy bez piłki w polu karnym łapał go Mertersacker myślę, że połowa sędziów odgwizdałaby faul...

holek7777 | 02.09.2012 17:47

Tragedia

Viva | 02.09.2012 18:02

Dziesiateczka dla pepa

krog | 02.09.2012 18:16

Gerrard bez formy. bardzo lubię Suareza, ale prawa jest bardzo bolesny. W poprzednich sezonach tyle razy nurkował, machał ręką i kłócił się z sędziami, że teraz po prostu nikt nie będzie zważał na faule na nim. Dziś mieliśmy tego niestety przykład, bo nie zagwizdano mu co najmniej 3/4 100% fauli. Ale nie winie za to tylko sędziów, ale też Luisa. Niestety.
Słabo tez grała obrona, szczególnie środek parę razy nieźle zaspał. Sterling ... niby OK, ale nie oszukujmy się, Jenkinson to potencjalny kelner, Sterling mimo wieku powinien z nim jechać aż miło, a  było inaczej.

W Arsenalu Diaby .... nota marzeń, nieprawdopodobna lekkość gry i odbiór piłki. Dla mnie 5/5 lub 10/10. Świetnie też Łukasz i Verma, bardzo dobrze Cazarola. Per M... 2 błędy, ale mnóstwo świetnych nie zawsze czystych, ale nie gwizdniętych odbiorów.

Red_head | 02.09.2012 18:53

Może Gerrard nie tyle bez formy, co wymęczony po czwartkowym spotkaniu z Heart - zresztą nie tylko on...

arsenal&wisla | 02.09.2012 19:01


Ja sie boje o jedno - ze Diaby rozegra sezon zycia a za rok juz jakas ... z Manchesteru United albo Barcelony zgłosi sie po Niego. Tak jest zawsze jak zawodnik Arsenalu swietnie sie spisuje a Wenger idiota puszcza bez zastanowienia.

Red_head | 02.09.2012 19:11

...... to w wiśle... :-)

fogu | 02.09.2012 20:31

Diaby genialne zawody. Czasem mam wrażenie, że to najambitniejszy gracz w Arsenalu dziś miał jedną z niebyt licznych szans pokazania tego na boisku. Oby już wrócił na dobre i oby jego karta się wreszcie odwróciła. Trzymam kciuki. Arteta też świetnie. Dla mnie cichy bohater. Od około 35 minuty obserwowałem go szczególnie i ten chłopak nie miał chyba ani jednego niecelnego podania. Podolski dodał charakteru i charował zarówno z przodu jak i z tyłu. Jenkinson też dobrze. Jego typowałem na gracza, który eksploduje w tym sezonie podczas którejś z gawęd z YG przed rozpoczęciem rozgrywek. Drugi typ to Frimpong. Zobaczymy. Cazorla jak zwykle klasa. Zaczynam się przyzwyczajać. AOC nie specjalnie błyszczał ale miał sporo pracy w defensywie. Świetnie Gibbs. Generalnie w dzisiejszym meczu wszyscy biegali jakby dwa razy szybciej niż w dwóch ostatnich i zdecydowanie szybciej myśleli na boisku. Ramsey zaczyna powoli wracać do formy i to widać po tych końcówkach spędzonych na boisku. Santos przesunięty na lewą pomoc. Ciekawe posunięcie Wengera bo on potrafi zrobić różnicę z przodu na pewno i kto wie za to dał się poznać jako nie najmocniejszy piłkarz w defensywie i jemu też akurat nie brakuje charakteru. Mannone zmazał wreszcie plamę z meczu z Olimpiakosem. Srednio na przedpolu ale wybronił kilka grożnych piłek a to dobrze bo wielu już go skazało a to dla mnie chłopak, który kosztem Fabiańskiego powinien mieć numer dwa w bramce. No i plus dla Wengera, że nie męczył nas Walcottem bo z nim jest zawsze ruletka i najczęściej po 15 minutach widać, że niewiele będzie z niego pożytku a za wcześnie, żeby dokonać zmiany i trzeba się męczyć z przechodzącym obok meczu Anglikiem a wypala zdecydowanie zbyt rzadko. Może ławka zmobilizuje go do cięższej pracy.

krog | 03.09.2012 11:47

BTW jeśli ktoś (ManC/Lipoll) dawał za Walcotta 15 mln euro czy tym bardziej funtów, to Wagner tu akurat był głupi, że go nie opchnął. Co jak co, ale Walcott nie jest wart  nawet 1/3 VanPershinga.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy