REKLAMA
REKLAMA

Guti zakończył karierę

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ASInfo  |  12.07.2012 17:56
Hiszpański pomocnik, znany przede wszystkim z występów w Realu Madryt, Guti postanowił zakończyć piłkarską karierę, poinformował "L'Equipe". 35-latek pozostawał bez klubu od listopada ubiegłego roku, kiedy to Besiktas Stambuł rozwiązał z nim kontrakt.

Ostatnio trenował z West Hamem, ale ostatecznie nie doszedł do porozumienia z beniaminkiem Premier League.

Guti jest legendą Realu Madryt, w którym występował niemal całą karierę. W "Galacticos" grał przez 14 lat, do lipca 2010 roku. W tym czasie w białej koszulce trzykrotnie wygrał Ligę Mistrzów, zdobył pięć tytułów mistrza Hiszpanii, dwukrotnie Puchar Interkontynentalny i raz Superpuchar Europy.

Pomocnik, po odejściu z "Królewskich" został zawodnikiem Besiktasu Stambuł, z którym rozwiązał kontrakt w listopadzie ubiegłego roku. Od tego czasu pozostawał bez pracy.

W reprezentacji Hiszpanii w latach 1999-2005 zdobył trzy bramki w 14 występach.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Joker | 12.07.2012 18:37

Szkoda, choć nie wiem jak tam z jego formą było, bo w końcu od listopada nie grał...
Liczyłem, że w tym West Hamie się zahaczy bo byłaby okazja go pooglądać, no ale cóż...

Generalnie moim zdaniem zawodnik troszke niespełniony... Miał ogormny talent, ale czegoś (a właściwie to nei czegoś tylko regularności) mu zawsze brakowało do wskoczenia na ten najwyższy poziom... Te zaledwie 14 spotkań w reprezentacji mówią o jego karierze duzo... Ale było nie było z klubem wygrał praktycznie wszystko, aczkolwiek rzadko był tym głównym ogniwem jednak do wszystkich sukcesów swoje cegiełki, a czasem nawet cegły dokładał, najlepszy jego okres kariery to chyba lata 99-03...

Real Madridista | 12.07.2012 19:35

Stać go było na znacznie więcej niż to co osiągnął. Przynajmniej takie miał papiery... To zawsze ważyło na mojej ocenie tego zawodnika i tak sobie myślę, że dobrze się stało, że skończył karierę, bo nie będzie się rozdrabniał;)
Co zagrał to jego, co się wybawił też, więc teraz może się spokojnie skupić na tej drugiej rzeczy, która niemal zawsze wygrywała z piłką nożną...
Gracias!
Pzdr.

Vervvis | 13.07.2012 11:17

To pokazuje wielkość Giggsa, Schoolsa, Lamparda goście przez całe życie grają na najwyższym poziomie w tak zaawansowanym wieku , dlaczego ? Nie grają dla pieniędzy ani dla sławy to jest tylko przy okazji...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy