Marco Asensio może wrócić do Hiszpanii. Chce go klub z Ligi Mistrzów

Marco Asensio szuka sobie nowego klubu po tym, jak został skreślony przez Paris Saint-Germain. Według informacji gazety Estadio Deportivo 29-letni Hiszpan może zasilić szeregi Villarrealu, który musi się wzmocnić przed grą w Lidze Mistrzów.

Marco Asensio
Obserwuj nas w
PA Images / Alamy Na zdjęciu: Marco Asensio

Villarreal ma chrapkę na pozyskanie Marco Asensio

Marco Asensio pokazywał się z niezłej strony podczas czasowego pobytu w Aston Villi, ale angielski klub najprawdopodobniej nie wykupi ofensywnego pomocnika. Dlatego 29-letni Hiszpan wraca do Paris Saint-Germain, lecz najpewniej tylko na moment. Trener paryskiego zespołu – Luis Enrique – nie liczy bowiem na swojego rodaka i dał mu wolną rękę w poszukiwaniu nowej drużyny. W ostatnich dniach pisało się, że chrapkę na pozyskanie słynnego piłkarza mają włoski AC Milan oraz tureckie Fenerbahce Stambuł.

Wychowanek Mallorki może jednak obrać zupełnie inny kierunek i wrócić do La Ligi – informuje hiszpański dziennik „Estadio Deportivo”. Mianowicie, zainteresowanie sprowadzeniem mierzącego 182 centymetry zawodnika wykazuje Villarreal, który szuka następcy Alexa Baeny. Przypomnijmy, iż 23-letni skrzydłowy dołączył do Atletico Madryt. To właśnie w jego buty miałby wejść Marco Asensio, który odnajduje się nie tylko w środku pomocy, ale także na bokach boiska. Zatem atutem tego piłkarza jest wszechstronność.

Zespół Żółtej Łodzi Podwodnej awansował do przyszłej edycji Ligi Mistrzów, więc potrzebuje poważnych wzmocnień składu, by z powodzeniem rywalizować na kilku frontach. Marco Asensio, który wniósłby sporo jakości do ekipy Marcelino, na murawach hiszpańskiej ekstraklasy rozegrał łącznie 286 meczów, zdobył 61 bramek i zaliczył 32 asysty.

38-krotny reprezentant La Furia Roja w swoim piłkarskim CV posiada również Espanyol Barcelona oraz Real Madryt, z którym święcił zdecydowanie największe sukcesy. Wartość rynkowa cenionego pomocnika wynosi około 20 milionów euro i według najnowszych informacji przekazanych przez media mniej więcej tyle oczekują za niego włodarze PSG.