Legia wysyła sygnał piłkarzom. Muszą się postarać
Legia Warszawa znalazła się w krytycznej sytuacji. W dwóch wiosennych meczach zgromadziła zaledwie punkt i w dalszym ciągu pozostaje w strefie spadkowej. Konsekwentnie oddala się za to czołówka, więc o grze w europejskich pucharach w zasadzie nie ma już co myśleć. Zamiast tego, kibice przygotowują się do ciężkiej walki o utrzymanie w Ekstraklasie. Ekipa Marka Papszuna wciąż nie gra na miarę swojego potencjału i niewiele wskazuje na to, by miała nagle zacząć seryjnie wygrywać.
Klub reaguje na to, co dzieje się na boisku. Tomasz Włodarczyk w programie na kanale „Meczyki” ujawnił, że rozmowy kontraktowe ze wszystkimi zawodnikami zostały wstrzymane. To jasny sygnał, że muszą zasłużyć, by dalej grać dla Legii.
Wraz z końcem sezonu wygasają umowy takim piłkarzom, jak Bartosz Kapustka, Juergen Elitim, Kacper Tobiasz, Rafał Augustyniak czy Radovan Pankov. Do tej pory wydawało się, że Legia zatrzyma przynajmniej kilku z nich. Obecnie takiej pewności nie ma, a wszystko to za sprawą rozczarowującego poziomu sportowego całej drużyny.
Legia zajmuje miejsce w strefie spadkowej, a do bezpiecznej Arki Gdynia traci dwa punkty. W przyszły weekend zagra z GKS-em Katowice, mającym za sobą fantastyczny start rundy wiosennej.









