Marco Asensio zasili latem szeregi odwiecznego rywala?

Marco Asensio
Pressfocus Na zdjęciu: Marco Asensio

Real Madryt osiąga w tym sezonie znakomite rezultaty, ale jeden zawodnik mimo wszystko może nie być zadowolony z obecnej sytuacji. Mowa o Marco Asensio, który w rozgrywkach 2022/23 pełni marginalną rolę w zespole. Mimo to doniesienia, jakie w poniedziałek przekazały hiszpańskie media wydają się dość szokujące. Zdaniem Mundo Deportivo jego pozyskanie rozważa FC Barcelona.

  • Marco Asensio nie jest zadowolony ze swojej roli w Realu Madryt i niemal na pewno latem zmieni klub
  • Kontrakt zawodnika wygasa wraz z końcem sezonu, dlatego będzie on do wzięcia za darmo
  • Zdaniem hiszpańskich mediów zainteresowanie sprowadzeniem 26-latka wyraziła FC Barcelona

Asensio może zagrać na nosie Realowi i przenieść się do Barcelony

Marco Asensio rozważał odejście z Realu Madryt jeszcze przed rozpoczęciem sezonu 2022/23. Na stole było kilka ofert za Hiszpana, jednak ostatecznie zdecydował się na pozostanie w Madrycie i walkę o miejsce w składzie. Ta jak na razie niestety niespecjalnie mu wychodzi. Skrzydłowy gra jeszcze mniej niż w ubiegłym sezonie i jest jednym z zawodników, którzy otrzymują najmniej minut. 

Hiszpan w ostatnim czasie dość głośno wyrażał niezadowolenie z powodu swojej sytuacji, jednak Carlo Ancelotti nie zamierza się uginać i wpuszcza 26-latka na boisko jedynie z ławki rezerwowych. Kontrakt Asensio wygasa wraz z końcem sezonu co oznacza, że byłby on do wzięcia latem za darmo. To z kolei wzbudza zainteresowanie innych klubów. 

Zdaniem Mundo Deportivo, sytuacja 26-latka przyciągnęła uwagę FC Barcelony. Blaugrana wciąż musi zaciskać pasa i rozgląda się w pierwszej kolejności za darmowymi wzmocnieniami. Zarząd klubu od dłuższego czasu monitoruje zawodnika, którego profil pasuje sztabowi szkoleniowemu. Niewykluczone, że Duma Katalonii postara się namówić go do przenosin do Barcelony latem.

W tym sezonie Marco Asensio wystąpił w czterech meczach. Przełożyło się to jednak na zaledwie 47 minut na boisku. Udało mu sie w tym czasie strzelił jednego gola.

Przeczytaj też: Carlo Ancelotti: nie wiem, ile już meczów w Lidze Mistrzów miałem, ale nigdy nie jestem spokojny na ławce

Komentarze