Eriksen priorytetem Brentford. “Za dwa, trzy lata kibice zbudują jego pomnik”

Christian Eriksen
Pressfocus Na zdjęciu: Christian Eriksen

Przed startem ostatniej kolejki Premier League, rozpoczęły się pierwsze konferencje prasowe. Na jednej z nich menadżer Brentford przyznał, że wierzy w pozostanie Christiana Eriksena w jego zespole na dłużej.

  • Christian Eriksen wrócił do gry w Brentford
  • Duńczyk związał się zimą półrocznym kontraktem z zeszłorocznym beniaminkiem Premier League
  • Trener Pszczół, Thomas Frank wierzy, że klub zatrzyma klasowego pomocnika na dłużej

Eriksen przed trudną decyzją

Christian Eriksen stał się ulubieńcem kibiców Brentford. Zespół z Duńczykiem na pokładzie zyskał na wartości, a przy okazji wywalczył utrzymanie w Premier League. Sęk w tym, że 30-latek podpisał tylko półroczną umowę. Sezon zaraz dobiegnie końca, dlatego obie strony ponownie zasiądą do negocjacji.

Poczynania pomocnika po dłuższej przerwie bacznie obserwuje Tottenham. Były pracodawca Eriksena był ostatnio faworytem do uzyskania podpisu piłkarza. Teraz jednak wszystko może się zmienić. Wszystko przez dobre relacje gracza z menadżerem drużyny. Thomas Frank wierzy w pozostanie swojego rodaka na dłużej, o czym w ciepłych słowach opowiedział na konferencji prasowej.

Jestem przekonany, że mamy szansę zatrzymać Eriksena. Za dwa, trzy lata kibice zbudują jego pomnik na zewnątrz stadionu – zaznaczył Thomas Frank.

Wiem, że jestem optymistą, ale to ja też odebrałem telefon i poprosiłem go, żeby przyszedł. Pomógł zespołowi, my pomogliśmy mu wrócić do piłkarskiego życia – dodał trener.

Co ciekawe, Frank został nominowany do nagrody dla najlepszego trenera podczas obecnej kampanii Premier League. 48-latek w Brentford pracuje od 2016 r., a kilkanaście miesięcy temu wprowadził klub na angielskie salony.

Tymczasem Christian Eriksen udowodnił, że każde przeciwności losu można zwalczyć, jeżeli ma się przy sobie odpowiednich ludzi. Przez wszczepiony rozrusznik serca niektóre kierunki przed nim się zamknęły, lecz na wyspach cieszy się z drugiego życia. Od czasu gry w Brentford wystąpił w 10 meczach, notując w nich cztery asysty i gola.

Czytaj więcej: Niezwykła historia bramkarza. Los dał mu drugą szansę

Komentarze