Barcelona straci napastnika? Wcześniej posadził Lewandowskiego na ławce

Ferran Torres nie ma za sobą dobrego okresu. Według Cadena SER hiszpański napastnik chce jednak udowodnić swoją wartość w najbliższym czasie.

Robert Lewandowski i Ferran Torres
Obserwuj nas w
rosdemora / Alamy Na zdjęciu: Robert Lewandowski i Ferran Torres

Ferran Torres nie myśli o odejściu. Barcelona stawia na Lewandowskiego i chce sprowadzić nową gwiazdę

Ferran Torres rozpoczął obecny sezon w dobrym stylu. Hiszpan zdobywał sporo goli, a w grudniu strzelił nawet hattricka podczas rywalizacji z Realem Betis. Od tamtego czasu było już jednak coraz gorzej. 26-latek swoją ostatnią bramkę zdobył w styczniu.

Dlatego Hansi Flick stawia teraz na Roberta Lewandowskiego. Coraz więcej mówi się także o możliwym przedłużeniu kontraktu Polaka i jednocześnie sprowadzeniu nowego snajpera.

Choć 37-latek również nie jest w stabilnej formie, to w poprzednich meczach prezentował się lepiej od swojego młodszego kolegi, a ostatnio zdobył dwie bramki przeciwko Newcastle United w Lidze Mistrzów.

Mimo to Ferran Torres nie zamierza odchodzić. Zawodnik nie jest zadowolony z aktualnej sytuacji, ale chce udowodnić swoją wartość w najbliższych spotkaniach. Napastnik wierzy, że prędzej czy później dostanie swoją szansę i w przyszłym sezonie znów będzie podstawowym piłkarzem w zespole niemieckiego szkoleniowca.

Barcelona może też zdecydować się na pozostawienie wychowanka Valencii. Blaugrana chce sprowadzić nową „9-tkę”, np. Juliana Alvareza, choć Ferran może liczyć na to, że to się nie uda ze względu na problemy finansowe klubu.

Jednak jeśli transfer nowego napastnika dojdzie do skutku, to Flick będzie miał po prostu więcej opcji w ofensywie, co z pewnością będzie dla niego dobrą informacją.

Zobacz także: „Przeszedł do Barcelony i wrócił jako gorszy zawodnik”

POLECAMY TAKŻE