Napoli – Torino: na kłopoty Osimhen, Azzurrim dopisało szczęście

Victor Osimhen
fot. PoressFocus Na zdjęciu: Victor Osimhen

SSC Napoli po niedzielnym meczu ósmej kolejki Serie A umocniło się na pozycji lidera rozgrywek. Podopieczni Luciano Spallettiego pokonali 1:0 Torino FC, notując swoje ósme z rzędu zwycięstwo. W szeregach gospodarzy 71 minut zaliczył Piotr Zieliński. Karol Linetty w ekipie Ivana Juricia zanotował 67 minut.

Napoli z kompletem zwycięstw

SSC Napoli przystępowało do potyczki na Stadio Diego Armando Maradona w roli zdecydowanego faworyta. Azzurri mieli nadzieję na kolejne wygrane starcie ligowe. Piłkarze Byków chcieli z kolei zrehabilitować się za przegrane derby Turynu. W wyjściowych składach obu teamów znalazło się miejsce dla polskich piłkarzy, co dodawało dodatkowego smaczku rywalizacji.

W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji goście wysoko postawili poprzeczkę swoim rywalom. Zaskakiwać mogło, że Torino nie czuło respektu przed swoimi rywalami. Turyńczycy mieli pięć sytuacji strzeleckich, przy siedmiu okazjach Azzurrich. Najbliższy zdobycia bramki w pierwszej odsłonie był natomiast Lorenzo Insigne w 27. minucie. Włoch nie znalazł jednak recepty na dobrze dysponowanego Vanję Milinkovicia-Savicia.

Po zmianie stron na gola trzeba było czekać do ostatnich fragmentów meczu. W roli głównej wystąpił Victor Osimhen, który w 81. minucie wykorzystał zamieszanie pod bramką rywali i strzałem głową skierował piłkę do siatki. Do końca zawodów wynik już się nie zmienił i Napoli zaliczyło ósmy z rzędu triumf w tym sezonie, po którym legitymuje się dorobkiem 24 oczek na koncie.

Ekipa z Neapolu w dobrych nastrojach podejdzie jednocześnie do czwartkowej potyczki z Legią Warszawa w lidze Europy. Kolejnym przeciwnikiem Napoli w lidze włoskiej będzie natomiast AS Roma. Tymczasem turyńczycy zagrają na wyjeździe z Milanem.

Komentarze