Cristiano Ronaldo
Cristiano Ronaldo fot. Grzegorz Wajda

Koniec marzeń Juventusu? Ronaldo poznał wynik kolejnego testu

Występ Cristiano Ronaldo w zaplanowanym na przyszły tydzień meczu Ligi Mistrzów z Barceloną jest mało realny. Jak informuje Marca, portugalski napastnik Juventusu uzyskał kolejny pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa w organizmie. To praktycznie wyklucza go z występu przeciwko Dumie Katalonii, choć władze Juventusu nie tracą w tej kwestii nadziei i liczą, że sprawa nie jest jeszcze przegrana.

Czytaj dalej…

Zakażenie koronawirusem u Ronaldo zostało potwierdzone 13 października, kiedy zawodnik przebywał na zgrupowaniu reprezentacji Portugalii. Z tego powodu piłkarz nie wystąpił w meczu ze Szwecją. Wrócił natomiast do Włoch, gdzie przechodzi obowiązkową kwarantannę. Ronaldo od początku nie wykazywał żadnych objawów choroby i zapewniał, że czuje się bardzo dobrze.

Koronawirus uniemożliwił mu występ w dwóch ostatnich spotkaniach zespołu – ligowym z Crotone (1:1) oraz przeciwko Dynamu Kijów w Lidze Mistrzów (2:0). W Turynie wyrażali natomiast nadzieję, że jeden z kluczowych zawodników zespołu będzie mógł wrócić do jego składu na szlagierowy pojedynek w Lidze Mistrzów z Barceloną.

Juventus nie traci nadziei

Zasady przyjęte przez Europejską Unię Piłkarską (UEFA) zakładają, że piłkarz, który zmagał się z koronawirusem, może wystąpić w meczu europejskich pucharów, jeżeli nie występują żadne przeciwskazania medyczne oraz uzyska negatywny wynik testu na tydzień przed spotkaniem. Ostatni z tych warunków nie został w tym przypadku spełniony. Nowy test, któremu poddany został Portugalczyk, ponownie dał wynik dodatni. Według medialnych doniesień ładunek wirusowy wykazał jednak bardzo niskie wartości.

W związku z tym, przedstawiciele Juventusu nie zamierzają rezygnować i wierzą, że występ Portugalczyka przeciwko Barcelonie jest nadal możliwy. Jak informuje Marca, Stara Dama zamierza zwrócić się do UEFA z prośbą o zgodę na przeprowadzenie nowego testu na 48 godzin przed meczem. Jakiej odpowiedzi można się spodziewać? Trudno powiedzieć.

Nie ma jednak wątpliwości, że brak Ronaldo w składzie Juventusu negatywnie wpłynie na atrakcyjność spotkania z Barceloną. Kibice nie mogliby bowiem obejrzeć kolejnego w historii pojedynku Portugalczyka z Lionelem Messim.

Komentarze