Rokowania kontraktowe wyznaczą kierunek rozwoju Juventusu
Juventus rozpoczyna etap planowania, który może okazać się ważniejszy niż same transfery. Klub musi uporządkować kwestie kontraktowe trzech kluczowych postaci. Chodzi o Kenana Yildiza, Westona McKenniego oraz Luciano Spallettiego. To na nich ma opierać się zespół w nadchodzących sezonach.
Sytuacja Yildiza jest najbardziej klarowna. Porozumienie w sprawie nowej umowy jest praktycznie gotowe. Podpis ma być już tylko formalnością. Turek ma zarabiać około sześciu milionów euro rocznie, co uczyni go najlepiej opłacanym piłkarzem drużyny. Taki ruch wiąże się także z planowanym odejściem Dusana Vlahovicia po wygaśnięciu kontraktu.
Najwięcej napięcia budzi temat McKenniego. Amerykanin prezentuje bardzo wysoką formę i wyróżnia się wszechstronnością. Jego postawa przyciąga uwagę klubów z Premier League, La Liga oraz Serie A. Juventus nie znajduje się w komfortowej sytuacji, bo takich piłkarzy na rynku jest niewielu. Obecna pensja pomocnika wynosi około dwóch i pół miliona euro, ale nowa umowa ma zapewnić mu status jednego z liderów zespołu. Klub rozważa przedłużenie kontraktu do 2028 roku.
Dużo zależy także od przyszłości trenera. Luciano Spalletti cieszy się pełnym zaufaniem władz i szatni. Wyniki mówią same za siebie. Trzynaście zwycięstw w dwudziestu meczach przywróciło w Turynie wiarę w sukces. Szkoleniowiec czeka na rozmowę z Damienem Comollim. Nie naciska, ale klub zdaje sobie sprawę, że temat nowej umowy trzeba poruszyć przed wiosną.
Zobacz również: Milik znów łączony z Górnikiem. Klub przerywa milczenie









