Agnelli omówił sytuację finansową Juve i zabrał głos ws. Ronaldo

Andrea Agnelli
fot. PressFocus Na zdjęciu: Andrea Agnelli

Juventus FC ostatnio poniósł trzecią porażkę w sezonie w Serie A. Ostatnio na ekipę z Turynu spadła lawina krytyki. Głos na temat postawy Bianconerich zabrał prezydent Juventusu Andrea Agnelli. Jego zdaniem turyńska ekipa jest mocniejsza po rozstaniu z Cristiano Ronaldo.

  • Juventus w ostatnich miesiącach poniósł wysoką cenę związaną z sytuacją covidową
  • Stara Dama zaliczyła stratę w wysokoąści ponad 210 milionów euro
  • Na temat finansów Juventusu oraz o Cristiano Ronaldo głos zabrał Andrea Agnelli

Agnelli skomentował odejście Ronaldo z Juve

Juventus FC po rozegraniu 10 meczów ligowych legitymuje się dorobkiem 15 punktów na koncie, plasując się na siódmej pozycji w ligowej tabeli. Zanim sternik klubu opowiedział o sytuacji drużyny, to odniósł się do tego, jak aktualnie wygląda sytuacja finansowa klubu z Turynu.

– Zatwierdzimy sprawozdanie finansowe ze stratą w wysokości 210 mln euro i uczciwie jest przyjść tutaj, aby wyjaśnić, co się dzieje – mówił Agnelli cytowany Ilbianconero.com.

– Odnowimy zarząd i złożymy wniosek o nowe podwyższenie kapitału o 400 mln euro. Aby zrozumieć, co zrobi Juventus, warto przyjrzeć się ramom makroekonomicznym, w jakich działa Juve – dodał prezydent Juventusu.

– Od maja 2020 roku do ostatniego sezonu rozegraliśmy 60 meczów za zamkniętymi drzwiami. Zakwestionowano wszystkie linie dochodów, co doprowadziło do kryzysu politycznego i instytucjonalnego – powiedział Włoch.

Agnelli wypowiedział się również na temat Cristiano Ronaldo, który dołączył do Juventusu w 2018 roku i Portugalczyk rozstał się z ekipą z Allianz Stadium ostatniego lata po zdobyciu 101 bramek 134 występach.

Juventus wydał 110 milionów euro na zawodnika, pozyskując go Realem Madryt. Tymczasem Manchester United pozyskał go w sierpniu za 15 milionów euro plus 8 milionów euro dodatków.

– Było dla nas zaszczytem posiadanie najlepszego piłkarza na świecie. Możemy tylko klaskać Cristiano i mu podziękować. Szkoda tylko, że przez półtora roku grał w Juve bez kibiców na trybunach – powiedział Agenelli.

Czytaj więcej: Juventus zazwyczaj zaczynał sezon w marcu. Czy teraz nie skończył go w październiku?

Komentarze