Ronald Koeman
Ronald Koeman fot. PressFocus

Koeman skomentował mecz z Sevillą

FC Barcelona przegrała w środowy wieczór w meczu Pucharu Hiszpanii z Sevillą FC 0:2. Ciekawe jest to, że ekipę z Camp Nou pogrążył jej były zawodnik Ivan Rakitić. Po zakończeniu spotkania rozczarowania nie ukrywał szkoleniowiec Blaugrany.

FC Barcelona na Sanchez Pizjuan zanotowała wpadkę, ale godne uwagi jest to, że jeszcze ma szansę na awans. Duma Karalonii zmierzy się z drużyna Julena Lopteguiego w rewanżu, który odbędzie się 3 marca.

– Myślę, że zasłużyliśmy na więcej. Zaliczyliśmy dobre zawody, w których stwarzaliśmy sobie sytuacje, grając przeciwko świetnej drużynie. Wynik w ogóle tego nie odzwierciedla. Ten rezultat to za wysoka nagroda dla naszych rywali – przekonywał Ronald Komean cytowany przez hiszpańską Markę.

– Jesteśmy w dobrym momencie i będziemy dalej walczyć. Mieliśmy sytuacje strzeleckie, co jest dobrym prognostykiem na przyszłość. Była też sporna sytuacja, po której chyba należał nam się rzut karny – kontynyował Holender.

– Musimy na pewno przeanalizować ten występ. Przed spotkaniem rewanżowym czeka nas jeszcze dużo meczów, więc nic nie jest jeszcze przesądzone – przekonywał opiekun Blaugrany.

Tymczasem już w najbliższą sobotę FC Barcelona rozegra kolejny mecz w lidze hiszpańskiej. Duma Katalonii na swoim stadionie zmierzy się z Deportivo Alaves. Aktualnie ekipa z Camp Nou ma na swoim koncie 43 oczka w tabeli Primera Division. Barca do pierwszego Atletico traci osiem punktów.

Z kolei we wtorek drużynę Koemana czeka występ w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów. Przeciwnikiem Blaugrany będzie Paris Saint-Germain.

Komentarze