Nottingham – Arsenal: Kanonierzy odpadają, bez celnego strzału!

Bukayo Saka
Pressfocus Na zdjęciu: Bukayo Saka

Piłkarze Arsenalu FC długimi momentami nie potrafili znaleźć sposobu na defensywę Nottingham Forest. Nikt jednak nie przypuszczał, że przez 90 minut, Kanonierzy nie będą w stanie oddać na bramkę rywali celnego strzału, przez co odpadną z rozgrywek FA Cup.

Bezradny Arsenal

Pierwsza połowa była przerażająco nudna. Na City Ground piłkarze obu ekip w pierwszej połowie nie oddali ani jednego celnego strzału. Próbował głównie Arsenal FC (sześć uderzeń), przy ledwie jednej próbie gospodarzy. Nie zmieniało to jednak faktu, że do przerwy na tablicy wyników był zasłużony bezbramkowy remis.

W drugiej części spotkania obraz gry uległ zmianie. Do głosu jednak niespodziewanie zaczęli dochodzić gracze Stevena Coopera, którzy oddali już pierwsze celne strzały (przy zerowej w dalszym ciągu liczbie prób piłkarzy Mikela Artety!).

Decydujący cios piłkarze Nottingham oddali w 83. minucie, kiedy to Lewis Grabban wykorzystał wolne miejsce w polu karnym, pokonując Bernda Leno. Awans zespołu z The Championship był sensacyjny, ale jak najbardziej zasłużony.

Komentarze