Chris Wood
Chris Wood fot. PressFocus

Zdecydowała jedna bramka, Burnley z przełamaniem

Burnley FC w meczu dziewiątej kolejki angielskiej ekstraklasy pokonał 1:0 Crystal Palace na Turf Moor. Tym samym podopieczni Syne’a Dyche’a opuścili strefę spadkową, wskakując na 17. miejsce w ligowej tabeli.

Czytaj dalej…

Burnley FC przystępowało do swojego spotkania z jasnym celem, którym było wygranie pierwszego spotkania w sezonie. Z kolei zawodnicy Orłów mieli nadzieję na swoją drugą wygraną z rzędu. Przed przerwą na mecze reprezentacyjne Crystal Palace pokonało pewnie 4:1 Leeds United. Według bukmacherów to jednak gospodarze byli faworytem.

Wynik meczu został otwarty szybko, bo już w ósmej minucie. Po błędach defensywy Orłów najprzytomniej zaprezentował się Chris Wood, który wykorzystał podanie od Jaya Rodrigueza, kierując piłkę do siatki z bliskiej odległości. 28-latek strzelił swojego drugiego gola w sezonie.

Odpowiedź gości miała miejsce w 23. minucie, gdy przed szansą wpisania się na listę strzelców stanął James McArthur. Ostatecznie piłka po jego próbie nie znalazła drogi do siatki. Jeden z jego kolegów z drużyny chciał jeszcze zmienić tor lotu piłki, ale jej nie sięgnął, więc cała akcja spaliła na panewce.

Najbliżej szczęścia po stronie gości był jednak w pierwszej połowie Andros Townsend. Pomocnik Crystal Palace popisał się ładnym strzałem sprzed pola karnego. Bardzo dobrą interwencją popisał się jednak golkiper gospodarzy, więc wynik rywalizacji się nie zmienił.

Po godzinie gry wyborną okazję do strzelenia gola wyrównującego miał natomiast Michy Batshuayi. Na przeszkodzie napastnika ekipy z Londynu stał jednak Nick Pope, więc ostatecznie Burnley utrzymało korzystny wynik do ostatniego gwizdka sędziego, notując swoją premierową wygraną w sezonie.

Komentarze