Norwich – Aston Villa: beniaminek wciąż na dnie. Pozytywny występ Polaków

Piłkarze Aston Villi
Pressfocus Na zdjęciu: Piłkarze Aston Villi

Aston Villa nie zawiodła w 17. kolejce Premier League. Drużyna Stevena Gerrarda pokonała na wyjeździe 2:0 Norwich City. W pojedynku tym zagrali Przemysław Płacheta i Matty Cash.

Płacheta vs Cash na Carrow Road

Faworytem meczu Norwich CityAston Villa byli goście, którzy potwierdzili to swoim występem. Zawodnicy Stevena Gerrarda nie przeważali wyraźnie w posiadaniu piłki. Pod tym względem spotkanie było dosyć wyrównane. Mimo tego Lwy stworzyły sobie aż dziesięć okazji bramkowych. Oddały trzy strzały na bramkę strzeżoną przez Tima Krula. Holender skapitulował w 34. minucie. Wówczas podawał Ollie Watkins, a z akcją ruszył Jacob Ramsey. Anglik miał wokół siebie dużo wolnego miejsca, które umożliwiło mu swobodne przedryblowanie rywali i wbiegnięcie w szesnastkę. 20-latek uderzył precyzyjnie w lewy róg bramki i zapewnił gościom prowadzenie 1:0 do przerwy.

W drugiej połowie Aston Villa nie okupowała już tak często szesnastki Norwich. Kanarki poprawiły się nieznacznie. Piłkarzom Deana Smitha brakowało chęci i zaangażowania w walce o odrobienie straty, który ostatecznie wyniosła dwa trafienia. W 87. minucie Carney Chukwuemeka podał do Watkinsa tak, że Anglik musiał tylko przystawić nogę, co naturalnie uczynił.

75 minut dla Norwich zagrał Przemysław Płacheta, który wystąpił dla Kanarków drugi raz rzędu. Polak był aktywny. Często podejmował próby dryblingów i dośrodkowań. Przeważnie kończyło się na wywalczeniu rzutu rożnego. Mniej więcej tak sam prezentował się inny reprezentant Polski – Matty Cash. Gdyby defensor Aston Villi był bardziej precyzyjny, możliwe, że wtorkowe spotkanie zakończyłby z asystą.

Komentarze