Lisy bliżej Ligi Mistrzów, Nigeryjczyk bohaterem Leicester

Kelechi Iheanacho
Kelechi Iheanacho Pressfocus

Leicester City zrobiło ogromny krok w kierunku występów w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. W poniedziałkowym meczu 33. kolejki Premier League podopieczni Brendana Rodgersa pokonali 2:1 Crystal Palace i umocnili się na trzecim miejscu w tabeli.

Premier League. Udany powrót Leicester

Poniedziałkowy mecz na King Power Stadium świetnie ułożył się dla Orłów, które w 12. minucie zaskoczyły defensywę Lisów i objęły prowadzenie. Po prostopadłym podaniu Eberechiego Eziego, w sytuacji sam na sam z Kasperem Schmeichelem znalazł się Wilfried Zaha i pewnie trafił do siatki.

Do końca pierwszej połowy inicjatywa była po stronie gospodarzy, ale niewiele z tego wynikało. Goście z Londynu skutecznie odpierali ataki wyżej notowanego rywala i utrzymali skromne prowadzenie do przerwy.

Druga połowa należała już jednak do Leicester, które odwróciło losy rywalizacji. Do wyrównania doprowadziło już pięć minut po wznowieniu gry. Pojedynek z rywalem w polu karnym wygrał Kelechi Iheanacho, zagrał do lepiej ustawionego Timothy’ego Castagne, który mocnym strzałem pod poprzeczkę nie dał szans bramkarzowi.

Pięć minut później Crystal Palace ponownie powinno być na prowadzeniu, ale fatalnie zmarnowało szybki kontratak. Wynik nie ulegał zmianie aż do 80. minuty, kiedy gospodarze przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Po podaniu Jonny’ego Evansa z głębi pola, piłkę w polu karnym świetnie opanował Iheanacho, zwiódł dwóch rywali i fantastycznym strzałem nie dał szans bramkarzowi.

Po tym spotkaniu Leicester umocniło się na trzecim miejscu w ligowej tabeli. Lisy mają już siedem punktów przewagi nad piątym w tabeli West Hamem United.

Komentarze