Grealish świadomy oczekiwań. “Pytają czy jestem wart tych pieniędzy”

Jack Grealish
PressFocus Na zdjęciu: Jack Grealish

Jack Grealish przyznał, że pierwsze miesiące pobytu w Manchesterze City były trudniejsze niż się tego spodziewał. Reprezentant Anglii jest jednak przekonany, że z każdym miesiącem będzie radził coraz lepiej i zacznie spłacać zaufanie, którym został obdarzony.

  • Jack Grealish od sierpnia 2021 roku jest zawodnikiem Manchesteru City
  • Reprezentant Anglii do tej pory w zespole z Etihad Stadium rozegrał 20 spotkań, zdobywając trzy gole
  • Dla Grealisha transfer do Manchesteru City był również okazją do debiutu w Lidze Mistrzów

Inwestycja Manchesteru City

26-letni pomocnik był jednym z bohaterów letniego okna transferowego. Manchester City zdecydował się zapłacić za niego Aston Villi niemal 120 milionów euro. Sam Grealish podpisał z klubem z Etihad Stadium umowę do czerwca 2027 roku.

Do tej pory Grealish rozegrał w zespole prowadzonym przez Josepa Guardiolę 20 spotkań we wszystkich rozgrywkach, zdobywając trzy gole i notując trzy asysty. Oczekiwania wobec reprezentanta Anglii są znacznie większe, z czego piłkarz również zdaje sobie sprawę. W rozmowie ze Sky Sports przyznał, że cały czas adaptuje się do nowej drużyny i liczy na znacznie lepsze występy w najbliższym czasie.

– Do tej pory radziłem sobie dobrze. Mam jednak do dania od siebie znacznie więcej. To było o wiele trudniejsze niż się spodziewałem. Wciąż się uczę i dostosowuję. Słyszałem, że niektórzy potrzebują roku, aby się tu zaadaptować, więc może tak samo będzie ze mną. W przyszłym roku chcę strzelać więcej bramek – powiedział Grealish, cytowany przez Sky Sports.

– To szalone, ponieważ standardy tutaj są wysokie zarówno na boisku, jak i poza nim. To jest niewiarygodne i dlatego odnosili tak wielkie sukcesy przez lata – kontynuował pomocnik Manchesteru City.

Cena 100 milionów funtów oznacza, że kiedy przechodzić przez słabszy okres, ludzie zaczynają pytać, czy jesteś wart tych pieniędzy. Pytają gdzie są jego bramki, gdzie są jego asysty. Rozumiem to, ale muszę postrzegać to jako zaszczyt, że klub chciał wydać mnie tyle pieniędzy i mam nadzieję, że będę w stanie odpłacić się im golami i trofeami

– Gra w Lidze Mistrzów jest zupełnie inna niż w Premier League. Nigdy wcześniej nie grałem w europejskich pucharach, a bardzo tego chciałem. To niewiarygodne usłyszeć hymn Ligi Mistrzów. To sprawia, że się szczypiesz, aby uwierzyć – dodał.

Zobacz także: Gwiazdy reprezentacji Anglii były na dywaniku u Pepa Guardioli

18+ | Graj odpowiedzialnie! | Obowiązuje regulamin

Komentarze