Łukasz Fabiański
Łukasz Fabiański fot. Grzegorz Wajda

Man Utd tylko remisuje z Młotami

Drugi z rzędu remis na własnym stadionie zaliczył Manchester United. W środowym meczu 37. kolejki Premier League Czerwone Diabły zremisowały 1:1 z West Hamem United.

Czytaj dalej…

W roli zdecydowanego faworyta do środowego spotkania na Old Trafford przystępowali podopieczni Ole Gunnara Solskjaera. Norweski szkoleniowiec Czerwonych Diabłów desygnował na to spotkanie najsilniejszą jedenastkę, co mogło wskazywać, że gospodarzy interesuje tylko i wyłącznie zdobycie trzech punktów.

W pierwszej połowie, piłkarze Manchesteru United choć mieli optyczną przewagę i dłużej utrzymywali się przy pice, nie potrafili poważniej zagrozić bramce strzeżonej przez Łukasza Fabiańskiego. Tymczasem West Ham wcale nie zamierzał bronić tylko dostępu do własnej bramki i szukał również swoich okazji.

Wydawało się, że w pierwszej połowie nie obejrzymy w tym meczu bramki. Jednak w 45. minucie, prowadzący to spotkanie sędzia, podyktował rzut karny dla Młotów za zagranie piłki ręką przez Paula Pogbę. Kilka chwil później, jedenastkę spokojnym strzałem wykorzystał Michail Antonio.

Czerwone Diabły odpowiedziały wyrównującym golem pięć minut po przerwie. Po świetnej zespołowej akcji i wymianie kilku podań, z piłką w polu karnym znalazł Mason Greenwood i mocnym strzałem zmusił bramkarza reprezentacji Polski do kapitulacji. Asystę w tej sytuacji na swoje konto zapisał Anthony Martial.

W kolejnych minutach swoje okazje miał również West Ham. Do sytuacji strzeleckich dochodzili Jarrod Bowen i Declan Rice, ale wynik nie ulegał zmianie. Manchester United również nie potrafił znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza rywali. Ostatecznie wynik 1:1 utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.

W ostatniej kolejce piłkarze Manchesteru United zmierzą się z Leicester City. Aby zapewnić sobie miejsce premiowane występami w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie, muszą zdobyć w tym spotkaniu przynajmniej jeden punkt.

Komentarze