Kolejny trener nie jest zainteresowany pracą w Tottenhamie

Brendan Rodgers
Brendan Rodgers PressFocus

Tottenham Hotspur niedawno pożegnał się z Jose Mourinho, a drużynę tymczasowo przejął Ryan Mason. Na razie nie wiadomo, kto poprowadzi drużynę od przyszłego sezonu. Z grona kandydatów odpadł kolejny szkoleniowiec – Brendan Rodgers, który nie jest zainteresowany pracą z zespołem Kogutów.

Tottenham w ubiegłym tygodniu zdecydował się na rozstanie z Portugalczykiem, a powodem takiej decyzji były niesatysfakcjonujące wyniki drużyny. Władze klubu dały sobie czas na znalezienie jego następcy i misję poprowadzenia zespołu do końca obecnego sezonu powierzyły Ryanowi Masonowi.

Wraz z decyzją Tottenhamu ruszyła giełda nazwisk kandydatów do objęcia posady menedżera drużyny od przyszłego sezonu. Jednym z nich był Julian Nagelsmann, ale kandydatura ta jest już nieaktualna, po tym jak 33-letni szkoleniowiec podpisał umowę z Bayernem Monachium.

Rodgers chce zostać w Leicester

Z przenosinami do londyńskiego klubu łączony był również Brendan Rodgers, który z powodzeniem prowadzi Leicester City. Jednak jak informuje Sky Sports, 48-letni szkoleniowiec nie jest zainteresowany takich ruchem i chciałby kontynuować pracę z zespołem z King Power Stadium. W przyszłym sezonie Leicester zagra w finale Pucharu Anglii i jest również na dobrej drodze do zakwalifikowania się do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie. Na pięć spotkań przed końcem sezonu ma siedem punktów przewagi nad piątym w tabeli West Hamem United.

Rodgers głos w sprawie ewentualnych przenosin do Tottenhamu zabierał już w ubiegłym tygodniu. – Tottenham to fantastyczny klub, to jeden z wielkim klubów w tym kraju. Skupiam się jednak wyłącznie na miejscu, w którym jestem. Mamy tutaj światowej klasy ośrodek treningowy, chcemy rozwijać ten projekt i wciąż mamy wiele do zrobienia. Mam świetny kontakt z piłkarzami i zarządem, a nasz plan zakłada robienie kolejnych postępów – mówił szkoleniowiec, cytowany przez Sky Sports.

Komentarze