Luke Shaw i Harry Maguire
Luke Shaw i Harry Maguire fot. PressFocus

Kapitan Man Utd bez ogródek. “Krytyka wynika z zazdrości”

Kapitan Manchesteru United Harry Maguire uważa, że krytyka, która często spada na klub ma swoje źródło w zazdrości. Czerwone Diabły w ostatnich dniach ponownie były mocno krytykowane, po tym jak doznały porażki 1:2 w wyjazdowym spotkaniu Ligi Mistrzów z Istanbul Basaksehir. Pojawiały się również głosy o możliwym pożegnaniu menedżera Ole Gunnara Solskjaera. Zespół zareagował na to zwycięstwem 3:1 w wyjazdowym meczu Premier League z Evertonem.

Czytaj dalej…

Dzięki tej wygranej Manchester United uniknął najgorszego startu od sezonu 1989/90. Czerwone Diabły pozostały jednak w dolnej części tabeli, bowiem tylko na tyle pozwala im bilans trzech zwycięstw w siedmiu dotychczas rozegranych spotkaniach.

Maguire uważa, że często źródłem krytyki jest zazdrość związana z dużymi sukcesami klubu w poprzednich latach. – Jedną z rzeczy, którą zauważyłem podczas mojego półtorarocznego pobytu w tym klubie jest to, że jesteśmy klubem o którym mówi się najwięcej. Dlaczego? Bo jesteśmy największym klubem na świecie. Ludzie nie chcą, aby nam się dobrze wiodło. Dlaczego? Pewnie z powodu sukcesów, jakie odnosiliśmy w przeszłości – powiedział Maguire, cytowany przez Sky Sports.

– Musimy z tym żyć, musimy na to reagować i nie pozwolić, by te wszystkie negatywy przedostawały się do naszej bańki w ośrodku treningowym. Czasami jest to trudne dla chłopaków – kontynuował obrońca Czerwonych Diabłów.

– Dobrze zareagowaliśmy na dwa słabe wyniki. Po meczu w Lipsku (wygranego 5:0) poczuliśmy, że jesteśmy na dobrej drodze, ale następnie zawiedliśmy w spotkaniu przeciwko Arsenalowi. To nie był nasz dobry występ. W tym tygodniu ponownie daliśmy sobie łatwo strzelić bramkę i było nam bardzo trudno wrócić do gry – kontynuował.

– Wiedzieliśmy, że było to ważne spotkanie, w którym musieliśmy zdobyć trzy punkty. Dobrze zareagowaliśmy, ale to dopiero początek – dodał kapitan Manchesteru United.

Komentarze