10 tysięcy euro na głowę – tyle chcieli reprezentanci Włoch za awans
Reprezentacja Włoch po raz trzeci z rzędu nie awansowała na Mistrzostwa Świata. Tym razem pogromcą zespołu z Półwyspu Apenińskiego została Bośnia i Hercegowina. Do przerwy prowadzili podopieczni Gennaro Gattuso, ale grając w dziesięciu, nie dotrwali do ostatniego gwizdka. Regulaminowy czas gry zakończył się remisem (1:1), zaś o awansie przesądził konkurs rzutów karnych.
Porażka w finale baraży wywołała trzęsienie ziemi we włoskiej federacji. Najpierw zrezygnował prezes Gabriele Gravina, a następnie rozwiązano kontrakt z Gennaro Gattuso. Tymczasowo obowiązki selekcjonera ma przejąć trener młodzieżówki do lat 21.
Kilka dni po blamażu dziennik La Repubblica ujawnił kulisy dotyczące meczu z Bośnią i Hercegowiną. Piłkarze reprezentacji Włoch mieli zażądać za awans na mundial premii. Co ciekawe, proponowali „jedynie” 10 tysięcy euro na głowę. Związek odmówił. Zachowanie zawodników zostało negatywnie odebrane przez opinię publiczną oraz kibiców. Skrytykował je również były selekcjoner.
W czerwcu reprezentacja Włoch rozegra dwa mecze towarzyskie. Jedno z Grecją, a drugi przeciwnik nie jest jeszcze znany. Natomiast jesienią wezmą udział w Lidze Narodów. W dywizji A powalczą w grupie z Francją, Belgią oraz Turcją.








