Frankowski doceniony przez L’Equipe, Polak w drużynie kolejki!

Przemysław Frankowski
Przemysław Frankowski PressFocus

Przemysław Frankowski notuje fantastyczne wejście w Ligue 1. W niedzielę strzelił kapitalną bramkę, pomagając swojemu Lens wygrać z Olympique Marsylia. Świetny występ Polaka doceniło L’Equipe, umieszczając go w jedenastce kolejki.

  • W niedzielę Przemysław Frankowski zdobył swoją pierwszą bramkę na francuskich boiskach
  • Polak w świetnym stylu pokonał bramkarza Olympique Marsylia, pomagając swej drużynie w odniesieniu zwycięstwa
  • L’Equipe umieściło 26-latka w jedenastce kolejki obok dwóch jego kolegów z Lens

Przemysław Frankowski w jedenastce kolejki Ligue 1!

Przemysław Frankowski nie mógł wyobrazić sobie lepszego wejścia do nowego otoczenia. W pierwszych sześciu spotkaniach Ligue 1 zanotował trzy asysty, a w siódmym wpisał się wreszcie na listę strzelców. I to w jakim stylu! Reprezentant Polski ściął z prawej strony do środka i ze skraju pola karnego podkręcił piłkę, oddając strzał nie do obrony dla Pau Lopeza.

Było to trafienie na 2:0 w starciu z Olympique Marsylia. Choć później Dimitri Payet ustrzelił dublet, to ostatecznie górą z pojedynku wyszła drużyna Polaka, zwyciężając 3:2.

Świetny występ 26-latka doceniło również L’Equipe. Frankowski trafił do jedenastki kolejki z oceną 7 w dziesięciopunktowej skali. Oprócz niego jeszcze dwóch innych zawodników Lens wywalczyło sobie miejsce w tej drużynie: Seko Fofana oraz autor gola i dwóch asyst – Florian Sotoca.

Reprezentant Polski trafił do Francji za 2,3 miliona euro. Na początku sezonu pokazuje, że może być jednym z najlepszych tegorocznych transferów Ligue 1 – zwłaszcza tych niskobudżetowych. Jego świetna forma może cieszyć Paulo Sousę, mając w perspektywie kolejne spotkania eliminacji do mistrzostw świata.

RC Lens
Reims
Kursy mogą ulec zmianie. Aktualizacja z dnia: 30. września 2021 08:07.

18+ | Graj odpowiedzialnie! | Obowiązuje regulamin

Zobacz również: Marsylia – Lens: niesamowite widowisko na Stade Velodrome, Frankowski z kapitalnym golem.

Komentarze