Xavi przed debiutem w Barcelonie. ”Jesteśmy to winni kibicom”

Xavi Hernandez
Pressfocus Na zdjęciu: Xavi Hernandez

Mecz Barcelona – Espanyol będzie starciem, w którym Xavi Hernandez zadebiutuje jako trener swojego byłego klubu. Hiszpan opowiedział między innymi o tym, jak do klubu wrócił Dani Alves.

  • Za nami pierwsza konferencja prasowa Xaviego Hernandeza w roli trenera Barcelony
  • Nowy opiekun katalońskiego klubu wypowiedział się między innymi na temat tego, jak mają zagrać jego podopieczni
  • Hiszpan zdradził także po powie swoim zawodnikom w szatni przed meczem

Xavi opowiedział o transferze Daniego Alvesa

W sobotę 20 listopada nastąpi moment, na który wyczekiwali fani Barcelony. Ich zespół po raz pierwszy poprowadzi Xavi Hernadez. Będzie to starcie z Espanyolem. Hiszpan kilkanaście dni temu został szkoleniowcem Blaugrany. Ile czasu potrzebuje nowy trener, abyśmy zobaczyli efekty jego pracy?

Mam nadzieję, że już jutro coś zobaczycie pod względem taktycznym, mentalnym i przede wszystkim w wyniku. Chcemy grać dobrze w piłkę, czyli mieć piłkę, nie spekulować, kreować okazje, stawiać na grę pozycyjną, ale przede wszystkim liczy się rezultat. To liczy się w piłce – wyjaśnił Xavi, który opowiedział o powrocie Daniego Alvesa do Barcelony.

Zdecydowaliśmy wszyscy razem. Prezydent powiedział mi o tym, przemyślałem to. Dobrze znam Daniego, on pomoże nam we wszystkim. Jest zwycięzcą, ma charakter, duszę. Widzieliśmy też jego grę w ostatnich meczach, nie zdecydowaliśmy pochopnie. Przeszedł badania medyczne i fizycznie ma się świetnie. Dużo nam da – zapewniał opiekun Barcelony. Co powie on piłkarzom przed sobotnim meczem?

Teraz to ja jestem trenerem i podejmuję decyzje. Myślę, że pójdzie nam dobrze. Dam z siebie wszystko. Jestem kibicem Barçy niezależnie od tego, co się wydarzy. Chcę jednak, by wszystko zadziałało. Powiem graczom, że jesteśmy Barceloną i musimy dać z siebie ponad 100% w każdej minucie i sekundzie. Jesteśmy to winni kibicom i nie możemy ich zawieść przynajmniej pod względem wartości i nastawienia – rzekł Xavi.

Czytaj także: Garcia: Xavi przypomina mi Guardiolę i Enrique

Komentarze