Skuteczna pogoń Valencii, uratowany punkt [WIDEO]

Jose Gaya
PressFocus Na zdjęciu: Jose Gaya

W pierwszym sobotnim meczu 10. kolejki La Liga Valencia musiała na Estadio Mestalla szczęśliwie zremisowała 2:2 z Realem Mallorca. Obie bramki gospodarze zdobyli w doliczonym czasie gry.

Doliczony czas gry Valencii

Valencia w sobotnim meczu liczyła na przełamanie fatalnej serii pięciu kolejnych ligowych spotkań bez wygranej. Słabość przeciwnika chcieli jednak również wykorzystać goście z Majorki, którym jednak ostatnio nie wiodło się w wyjazdowych spotkaniach (trzy kolejne porażki).

Od początku dłużej przy piłce utrzymywali się gospodarze, ale niewiele z tego wynikało. Jeżeli dochodzili do sytuacji strzeleckich, to albo byli blokowani przez rywali, albo uderzali niecelnie. Real Mallorca wyczekiwał natomiast na swoje okazje i jedna z nich wykorzystał w 32. minucie. Goście przejęli piłkę na połowie rywali, w pole karne wpadł z nią Lee Kang-in, a następnie dograł na środek pola karnego do Angela Rodrigueza. Ten pewnym uderzeniem nie dał szans bramkarzowi Valencii.

Sześć minut później Real Mallorca po raz kolejny wykorzystał nieporadność defensywy gospodarzy i zdobył drugiego gola. Tym razem piłkę w bramce uderzeniem z ostrego kąta umieścił Mouctar Diakhaby. Goście mogli tym samym w bardzo dobrych nastrojach schodzić na przerwę do szatni.

W drugiej połowie inicjatywa należała do Valencii, która nie rezygnowała z walki o uratowanie przynajmniej jednego punktu. Gospodarze długo nie potrafili jednak udokumentować swojej przewagi. Najbliżej wpisania się na listę strzelców był w 71. minucie Marcos Andre, ale piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę. Piłka w bramce gości znalazła się dopiero w doliczonym czasie gry po uderzeniu Goncalo Guedesa. To nie był jednak koniec ze strony gospodarzy, którzy dzięki kontaktowej bramce uwierzyli w możliwość odrobienia strat. W dziewiątej minucie doliczonego czasu gry jeden punkt gospodarzom uratował Jose Gaya.

Komentarze