Ogromne emocje w meczu za sześć punktów

Jorge Molina
Pressfocus Na zdjęciu: Jorge Molina

Piłkarze Realu Sociedad zgodnie z planem ograli Celtę Vigo. Dużo więcej działo się w meczu Granada – Getafe, gdzie gol w doliczonym czasie gry, dał gospodarzom remis 1:1.

Celta Vigo postraszyła faworyta

Piłkarze Realu Sociedad byli wyraźnym faworytem meczu z Celtą Vigo. Baskowie mieli jednak nadspodziewanie dużo problemów. Rywal przeważał bowiem w liczbie oddanych strzałów oraz posiadaniu piłki. Mimo tego nie potrafił umieścić futbolówki w siatce. Kłopotu z tym nie mieli zaś goście. Najpierw bramkarza Celty w 54. minucie pokonał Alexander Isak. W 79. minucie wyczyn ten powtórzył Aritz Elustondo, któremu asystował Mikel Merino. Finalnie Real Sociedad triumfował 2:0.

W Granadzie nudy nie było

Getafe to jedna z dwóch drużyn w La Lidze, która nie mogła pochwalić się ani jednym zwycięstwem, mimo faktu, że za nami już dziesięć kolejek. Granada także była w strefie spadkowej, więc teoretycznie emocji nie powinno zabraknąć.

Pierwszego gola zobaczyliśmy w 36. minucie. Wówczas bramkę zdobył Enes Unal. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Erick Cabaco. Getafe skoncentrowało się wyłącznie na defensywie, co prawie zakończyło się sukcesem. Granada mogła doprowadzić do remisu w 78. minucie, gdy Luis Suarez nie wykorzystał rzutu karnego. Gospodarze środowy bój kończyli jednak ze zdobytym punktem, gdyż Jorge Molina wpisał się na listę strzelców w siódmej minucie doliczonego czasu gry.

Komentarze