Luis Suarez utarł nosa Barcelonie, Urugwajczyk uwolnił emocje

Luis Suarez
Luis Suarez fot. PressFocus

Luis Suarez został bez wątpienia bohaterem Atletico Madryt w sobotnim meczu La Liga z Realem Valladolid. Urugwajczyk zdobył bramkę na wagę wygranej Los Colchoneros, dzięki czemu ekipa Diego Simeone sięgnęła po mistrzowski tytuł.

Luis Suarez uronił łzy

Luis Suarez po zakończeniu sobotniej batalii nie krył łez. Zawodnik przed kamerami Movistar dał do zrozumienia, że ostatni rok by dla niego niezwykle trudny, artykułując jednocześnie, że sporo wycierpiał przez Barcelonę.

Przypomnijmy, że reprezentant Urugwaju rozstał się z Blaugraną w trakcie ostatniego letniego okienka transferowego. Tajemnicą Poliszynela jest to, że Suarez miał otrzymać informację od jednego z przedstawicieli władz klubu o tym, że będzie musiał odejść z Barcelony w rozmowie telefonicznej.

– Trudno było mi się znaleźć w sytuacji, gdy otrzymałem wiadomość, że będę musiał odejść z Barcy. Na szczęście pomocną dłoń wyciągnęło do mnie Atletico. Dużo osób cierpiało razem ze mną, między innymi moja żona i moje dzieci. Jestem w świecie piłki nożnej od wielu lat. Niemniej ostatni rok był dla mnie zdecydowanie najtrudniejszy, co sprawia, że będę już na zawsze wdzięczny Atletico – mówił Suarez cytowany przez RMC Sport.

Urugwajczyk w zakończonym już sezonie wystąpił łącznie w 38 meczach, w których zdobył 21 bramek. Suarez zaliczył też trzy asysty. Tymczasem w sobotni wieczór w dużym stopniu przyczynił się do tego, że Atletico wygrało po raz 11. w historii mistrzostwo La Liga, zdobywając bramkę na wagę wygranej swojego zespołu. Los Colchoneros przerwali jednocześnie sześcioletnią dominację w Hiszpanii Barcy i Realu Madryt.

Komentarze