La Liga. Kolejna wpadka Atletico [WIDEO]

Antoine Griezmann
PressFocus Na zdjęciu: Antoine Griezmann

Atletico Madryt zremisował na wyjeździe Levante (2:2). Debiutanckie gole strzelili Antoine Griezmann i Matheus Cunha, a w odpowiedzi dublet z rzutów karnych zdobył Enis Bardhi,

  • W spotkaniu zamykającym 11. kolejkę La Ligi bramkę otwierającą strzelił Antoine Griezmann
  • Następnie dublet zdobył Enis Bardhi, a do siatki po raz pierwszy w nowych barwach trafił też Matheus Cunha

Atletico znów bez zwycięstwa w lidze

Atletico Madryt ponownie stanęło przed szansą na wypracowanie sobie przewagi nad bezpośrednimi rywalami, jako że ci stracili punkty. Mistrzowie Hiszpanii dobrze zaczęli. W dwunastej minucie Antoine Griezmann dobrze dośrodkował w pole karne, a stamtąd piłkę zwrotną zagrał mu Felipe. Francuz dopadł do niej i wyprowadził Rojiblancos na prowadzenie. Był to jego pierwszy gol ligowy po powrocie na Wanda Metropolitano.

Nic nie zwiastowało trafienia dla Levante, ale błąd we własnym polu karnym popełnił Luis Suarez. Urugwajczyk sfaulował Rubena Vezo, za co arbiter musiał podyktować rzut karny. Do piłki podszedł Enis Bardhi i pewnie pokonał Jana Oblaka.

Po zmianie stron Atletico miało problem z kreowaniem okazji, ale na ratunek Diego Simeone przyszli rezerwowi. Na pół godziny przed końcem Rodrigo de Paul ruszył w rajd na bramkę Levante i idealnie dograł do Matheusa Cunhi. Brazylijczyk uderzył płasko i ponownie wyprowadził Rojiblancos na prowadzenie, strzelając zarazem debiutancką bramkę w nowych barwach.

Goście nie nacieszyli się długo z prowadzenia. W samej końcówce Renan Lodi zagrał ręką we własnym polu karnym. Arbiter konsultował się z VAR-em i ostatecznie uznał, że Levante zasłużyło na drugą jedenastkę. Ponownie do piłki podszedł Bardhi i ponownie się nie pomylił.

Atletico wciąż ma całkiem niezłą sytuację w lidze, ale mistrz stracił punkty po raz drugi z rzędu i traci do lidera pięć punktów. Ma też mecz w zanadrzu.

Komentarze