La Liga. Athletic wyraźnie lepszy od Villarrealu

Iker Muniain
PressFocus Na zdjęciu: Iker Muniain

Athletic Club zdołał pokonać u siebie Villarreal (2:1). Po zmianie stron Baskowie otrzymali dwa rzuty karne, ale wykorzystali tylko jeden z nich.

Athletic udokumentował przewagę po przerwie, kontuzja Moreno

Choć spotkanie dwóch niezwykle dobrze ułożonych w defensywie drużyn zapowiadało się na zamknięty pojedynek, Athletic od początku kreował sobie sporo sytuacji. Już w dwunastej minucie Iker Muniain zaatakował z lewego skrzydła i odnalazł podaniem Inakiego Williamsa. Bask poprawił sobie piłkę i huknął z całej siły, ale trafił jedynie w poprzeczkę. Gospodarze nie ustali jednak w próbach. Jeszcze przed upływem kwadransa Muniain ponownie odnalazł Williamsa, a ten wpadł w pole karne i dograł płasko do Raula Garcii. 35-latek na wślizgu skierował futbolówkę do siatki.

Kilka chwil po tej sytuacji wydarzyło się coś bardzo niepokojącego dla fanów Villarrealu. Z urazem lewej nogi boisko opuścił Gerard Moreno, a zastąpił go Samu Chukwueze. Niebawem jednak Żółta Łódź Podwodna zdołała odpowiedzieć. Arnaut Danjuma próbował założyć siatkę Daniemu Vivianowi i choć ta sztuka mu się nie udała, to piłka trafiła pod nogi Francisa Coquelina. Francuz bez zastanowienia uderzył, a dzięki obcierce, strzał znalazł drogę do bramki.

Po zmianie stron, jednak, Baskowie w pełni kontrolowali przebieg meczu. W 77. minucie Alberto Moreno sfaulował w polu karnym Oihana Saiceta, a jedenastkę na gola zamienił Iker Muniain. Kilka chwil później ów strzelec sam wywalczył kolejny rzut karny, ale jego wykonanie pozostawił Alexowi Berenguerowi. Ten jednak przegrał pojedynek z Geronimo Rullim.

Wynik 2:1 utrzymał się i trzeba powiedzieć, że jest on zasłużony. Athletic był tego dnia lepszym zespołem od Villarrealu, a fani Żółtej Łodzi Podwodnej poza drugą ligową porażką z rzędu muszą martwić się kolejną kontuzją Gerarda Moreno.

Komentarze