Paulo Sousa przed meczem z Rosją: Lewandowski prosił mnie o odpoczynek

Paulo Sousa
Paulo Sousa fot. PressFocus

Reprezentacji Polski zaliczy przedostatnią próbę przed startem Euro 2020, mierząc się we wtorkowy wieczór z Rosją. Tymczasem w trakcie poniedziałkowej konferencji prasowej na zgrupowaniu w Opalenicy z dziennikarzami spotkał się Paulo Sousa. Portugalczyk opowiedział między innymi o ewentualnym planie na grę bez Arkadiusza Milika. Opiekun Biało-czerwonych ujawnił, na jakiej pozycji widzi Bartosza Bereszyńskiego. Ponadto portugalski trener opowiedział o odpoczynku dla Roberta Lewandowskiego i oczekiwaniach względem dwóch sparingów przed startem Mistrzostw Europy.

  • Reprezentacja Polska od poniedziałku zaczęła kolejny etap przygotowań do Mistrzostwo Europy
  • Przed startem Euro podopieczni Paulo Sousy rozegrają dwa mecze kontrolne
  • Portugalski trener w trakcie spotkania z dziennikarzami opowiedział między innymi o planie na starcie ze Sborną

Reprezentacja Polski z planem awaryjnym w kontekście Milika?

Reprezentacja Polski zmierzy się ze Sborną we Wrocławiu po raz pierwszy od 2012 roku. Po raz ostatni obie drużyny miały okazję rywalizować ze sobą w trakcie Mistrzostw Europy, które odbywały się na polskich i ukraińskich stadionach. Wówczas miał miejsce rezultat 1:1. Gola dla Biało-czerwonych strzelił wówczas Jakub Błaszczykowski. Polski team będzie chciał zatem w końcu odnieść zwycięstwo nad Rosjanami.

Tematem numer jeden w kontekście reprezentacji Polski przed Euro jest to, czy zdolny do gry w turnieju będzie Arkadiusz Milik. Selekcjoner polskiej ekipy zabrał głos w sprawie napastnika Olympique Marsylia, przekonując, że wszyscy w sztabie szkoleniowym wierzą, że zawodnik będzie mógł zagrać na zbliżającym się turnieju.

– Straciliśmy już Krzysztofa Piątka. Musiałem przeanalizować wielu różnych piłkarzy, którzy mogliby grać w reprezentacji Polski. Mówiłem już, że pozycja atakującego, to jedna z najmocniej obsadzonych w naszym zespole. Gdy pojawiła się informacja, że Arek Milik ma kontuzję, to natychmiast zaczęliśmy dążyć do tego, aby zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby mógł zagrać na Mistrzostwach Europy – mówił Sousa.

– To nie jest jednak ten sam przypadek jak u Arkadiusza Recy, że mamy mało opcji do jego zastąpienia. Jeśli stanie się tak, że Milik nie będzie mógł grać, to mamy przygotowany drugi plan, który nie będzie się znacząco różnić od naszego pierwotnego założenia. Wierzymy jednak, że Arek będzie z nami na turnieju. Mamy odpowiednich ludzi, którzy pracują nad jego powrotem do pełni zdrowia – uzupełnił Portugalczyk.

Sousa z jasnym komunikatem w sprawie pozycji dla Beresia

Opiekun Biało-czerwonych otrzymał konkretne pytanie, kogo na dzisiaj widzi na lewej stronie defensywy w reprezentacji Polski. Sousa nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi, ale zapewnił, że na pewno nie będzie chciał wystawiać na lewej obronie Bartosza Bereszyńskiego, którego widzi na prawej stronie defensywy.

– Musimy pamiętać o tym, jakich mamy zawodników, mogących grać na bokach. Mamy na tych pozycjach zawodników, którzy są mocniejsi w grze ofensywnej, niż defensywnej. Rozważamy do gry Tymoteusza Puchacza, ale musimy być świadomi tego, że intensywność gry na Euro będzie inna, niż w lidze polskiej. Nie rozważałem Bartosza Bereszyńskiego do gry na lewej stronie. Być może będzie mógł na tej pozycji zagrać Tomasz Kędziora. Na pewno nie będę chciał jednak zmieniać czegoś, co działa bardzo dobrze – rzekł 50-latek.

– Zawsze dostrzegam słabość jako możliwość rozwoju. Nie mamy jednak zbyt wiele czasu na to, aby pracować nad rozwojem. Więcej na pewno pracowaliśmy ostatnio nad obroną. Analizowaliśmy, czy musimy być zespołem ustawionym niżej, czy bardziej otwartym na grę ofensywną. Nad tym dużo myślimy. Co do przeszłości, to myślę, że gra reprezentacji Polski może ulec zmianie – przekonywał enigmatycznie Portugalczyk.

Lewandowski zacznie mecz na ławce z Rosją

Biało-czerwonych czekają dwa spotkania kontrolne przed starciem ze Słowacją, które będzie miało miejsce już 14 czerwca. Sousa ujawnił, jakie ma oczekiwania względem tych spotkań.

– Mecze z Rosją i Islandią mają pokazać powtarzalność naszych schematów gry. Jednocześnie będziemy chcieli przyjrzeć się zawodnikom, którzy nie mieli okazji zaprezentować się w meczach marcowych. Z Rosją mecz zacznie Łukasz Fabiański. W kontekście Roberta Lewandowskiego mogę powiedzieć, że będziemy chcieli ustawić tak skład drużyny, aby go nie wystawiać w wyjściowym zestawieniu. Chcemy natomiast zobaczyć, jak będzie wyglądało nasze zachowanie przy odbiorach, utrzymaniu przy piłce, czy przy ataku pozycyjnym – wymieniał Sousa.

Spotkanie z udziałem Biało-czerwonych z Rosją zaplanowane jest na godzinę 20:45. Transmisja z tego starcia będzie miała miejsce na trzech antenach, kolejno na TVP 1, TVP Sport oraz na Polsat Sport.

Zobacz więcej: Mecz towarzyski: Polska – Rosja. Zapowiedź, typy, kursy

Komentarze