El. MŚ: Zagramy z kibicami i na dużych stadionach. W PZPN wieje optymizmem

Stadion Śląski
Stadion Śląski Łukasz Pawlik

W poniedziałek 7 grudnia poznamy rywali Polaków w meczach eliminacji mistrzostw świata. Jak wynika z naszych informacji, jeszcze w tym roku zapadnie decyzja, gdzie Polacy podejmą swoich rywali w marcowych meczach. PZPN nie bierze pod uwagę scenariusza, w którym na trybunach mogłoby zabraknąć kibiców, więc nie dojdzie do “bezpiecznego” wyboru małych obiektów.

O tym, że marcowych meczów Polska nie rozegra na Stadionie Narodowym w Warszawie, już kilka tygodni temu informował Zbigniew Boniek. Rozmawialiśmy wówczas z Maciejem Sawickim, który jednak nie przesądzał takiego rozwiązania. Dziś nic jednak nie wskazuje na to, by udało się podjąć rywali w stolicy. – W tej chwili jest tam szpital narodowy i najprawdopodobniej w tej kwestii przez 2-3 miesiące nic się nie zmieni. Jeśli otrzymamy potwierdzenie tego ze Stadionu Narodowego, będziemy zmuszeni mecze rozegrać na innym obiekcie – mówi nam sekretarz generalny PZPN.

W grze o zorganizowanie premierowych meczów (lub meczu) eliminacji mundialu są trzy stadiony: w Gdańsku, Wrocławiu i Chorzowie. Dlaczego PZPN nie bierze pod uwagę mniejszych obiektów, skoro wciąż nie mogą na nie wchodzić kibice?

– Wydaje mi się, że ostatnie informacje, które płyną ze świata, zwłaszcza te o nadchodzącej szczepionce, trochę bardziej optymistycznie napawają w kontekście wejścia kibiców na mecze w marcu. Jest duża szansa, że system szczepień będzie wtedy już zaawansowany i nic nie stanie na przeszkodzie, by na trybunach usiedli ludzie – tłumaczy Sawicki.

Decyzja, gdzie Polska rozpocznie eliminacje zapadnie jeszcze w tym roku.

Zostawienie Stadionu Narodowego jest związane z trwającą wciąż pandemią, która wymusiła także nowe rozwiązania w organizacji poniedziałkowego losowania. Pierwszy raz odbędzie się ono zdalnie, bez udziału żadnej z federacji. – Kogokolwiek wylosujemy z pierwszego koszyka, będzie to mecz z drużyną o najwyższej klasie, więc trudno mi wybrać, kogo szczególnie bym nie chciał. Na pewno nie będziemy faworytem i pozostanie walczyć. Ale na pewno nie chciałbym wylosować z trzeciego koszyka Rosji – mówi Maciej Sawicki.

Właśnie z Rosją Polacy mają zagrać mecz towarzyski bezpośrednio przed przyszłorocznymi mistrzostwami Europy. Drugim z rywali ma być Islandia.

Komentarze