Mocny apel właściciela Pogoni Szczecin do Legii
Alex Haditaghi nie krył rozczarowania decyzją, w wyniku której fani Wisły Kraków nie mogli wspierać swojej drużyny w Warszawie. Właściciel Pogoni Szczecin stanął po stronie kibiców i podkreślił, że piłka nożna bez ich obecności traci najważniejszy element. „PIŁKA NOŻNA NALEŻY DO KIBICÓW. BEZ NICH TA GRA NIE MA ŻADNEJ WARTOŚCI!” – napisał, odnosząc się do atmosfery na trybunach podczas spotkania Legii z Wisłą.
Kanadyjski biznesmen zaznaczył, że darzy szacunkiem władze warszawskiego klubu, ale nie zgadza się z decyzją dotyczącą sektora gości. Zaapelował również o rozwiązanie problemów, które doprowadziły do zamknięcia tej części stadionu. „Mam ogromny szacunek dla D.M. i całej organizacji Legii Warszawa. Ale to była absolutnie BŁĘDNA decyzja. Cokolwiek trzeba naprawić w kwestii sektora dla kibiców gości, NAPRAW TO!” – zaapelował Haditaghi.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Właściciel Pogoni poszedł jednak o krok dalej i przedstawił konsekwencje, jakie zamierza wyciągnąć, jeśli podobna sytuacja spotka fanów jego zespołu. „Jeśli ten sektor zostanie zamknięty dla kibiców Pogoni Szczecin, gdy będziemy u Was gościć, daję Wam słowo, że nasz sektor wyjazdowy zostanie zamknięty dla kibiców Legii na następne 3 LATA. Naprawdę nie chcę tego robić, ale zrobię to” – zapowiedział działacz. Dodał, że nie zamierza kierować się wysokością ewentualnej kary finansowej. „Mam gdzieś, czy kara PZPN wyniesie 250 000 PLN, czy 1 000 000 PLN. Moje zasady nie są na sprzedaż!” – podkreślił Haditaghi.
Właściciel klubu ze Szczecina podkreślił również, że kluby nie są wyłącznie własnością osób zarządzających nimi w danym momencie. „My (właściciele klubów) jesteśmy jedynie tymczasowymi opiekunami tych wielkich klubów. Istniały one przed nami i będą istnieć długo po nas. Ich historia, tożsamość i bicie serca należą do kibiców” – zaznaczył Haditaghi.
Na koniec przedstawiciel Pogoni przypomniał, że pełne trybuny i zaangażowanie fanów są nieodłączną częścią piłkarskich wydarzeń. „Piłka nożna bez kibiców to nie piłka nożna. To bezduszny biznes. NIGDY NIE ZAPOMNIJMY, DLA KOGO GRAMY W TĘ GRĘ!” – zakończył biznesmen.
Portowcy do najbliższej przerwy reprezentacyjnej maja do rozegrania jeszcze cztery spotkania. Z kolei batalia z udziałem Pogoni i Legii na arenie w Warszawie zaplanowana jest na drugi weekend grudnia tego roku.









