Królewski napisał do Podolskiego po tragedii w Krakowie. Padła deklaracja

Jarosław Królewski z apelem do Lukasa Podolskiego. Właściciel Wisły Kraków chce walki z bandyckimi porachunkami po ostatnim skatowaniu lidera Hutnika w Krakowie.

Jarosław Królewski
Obserwuj nas w
fot. BEAUTIFUL SPORTS Pressphoto Agency / Alamy Na zdjęciu: Jarosław Królewski

Królewski chce przerwać tę spiralę. Zwrócił się do Lukasa Podolskiego

Jarosław Królewski zabrał głos po brutalnym skatowaniu Jakuba C., ps. „Yankes”, jednego z liderów kibiców Hutnika Kraków. O dokonanie zbrodni podejrzanych jest pięciu mężczyzn związanych z grupą „Młoda Ferajna”, kojarzoną ze środowiskiem Wisły Kraków.

Właściciel Białej Gwiazdy nie zamierza jednak przechodzić obok tego wydarzenia obojętnie. Na platformie X zwrócił się bezpośrednio do Lukasa Podolskiego, właściciela Górnika Zabrze, apelując o wspólne działania szefów klubów Ekstraklasy.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Jestem wstrząśnięty tym, że jako polscy działacze – Ty, ja i inni – jesteśmy jako grupa na tyle słabi, że pozwalamy, by w wielu miejscach w Polsce, pod pretekstem walki o barwy klubowe, ludzie tracili życie. Jedni giną bezpośrednio w ulicznych starciach, inni niszczą swoje życie przez substancje, a jeszcze inni spędzają je za kratkami” – napisał Królewski na platformie X.

Jego zdaniem problem nie dotyczy wyłącznie samych sprawców. Królewski uważa, że odpowiedzialność spoczywa również na całym środowisku piłkarskim, które zbyt często pozostaje bierne.

I dzieje się tak również dlatego, że jako środowisko na to pozwalamy – bo jesteśmy pasywni w edukacji tego co ważne – często pod płaszczykiem populistycznych haseł i źle rozumianej lojalności” – podkreślił szef Wisły.

Królewski chce, aby tragedia „Yankesa” nie została jedynie kolejnym epizodem w historii kibicowskich porachunków. Zadeklarował również konkretne wsparcie dla rodziny zamordowanego.

Oby ta historia nigdy więcej się nie powtórzyła. Chcę też, żeby każdy wiedział, jak bardzo ta sprawa leży mi na sercu. Dlatego, jeśli rodzina będzie chciała z tego skorzystać, przeznaczam 100 tysięcy złotych czyli dwukrotność wartości biletów ze wspomnianego meczu dla rodziny, która nie powinna rozumieć mechanizmów i wydarzeń, do których w cywilizowanym świecie nigdy nie powinno dojść. Zróbmy z tym coś w końcu” – zakończył właściciel i prezes klubu z Krakowa.

Dzisiaj w Grębałowie odbędzie się pogrzeb fana Hutnika. Wcześniej natomiast Lukas Podolski ogłosił, że wesprze finansowo rodzinę kibica.

POLECAMY TAKŻE