“Zdajemy sobie sprawę z tego, o co gramy”. Piłkarz Jagiellonii nie owija w bawełnę

Jagiellonia Białystok jest o krok od sięgnięcia po tytuł mistrza Polski. Afimico Pululu w rozmowie z oficjalną stroną klubową przyznał, że cała drużyna musi zachować spokój przed końcówką rozgrywek.

Afimico Pululu
Obserwuj nas w
Sipa US / Alamy Na zdjęciu: Afimico Pululu

Afimico Pululu apeluje do drużyny o koncentrację przed końcówką sezonu

W sobotnim spotkaniu Jagiellonia Białystok nie wykonała konkretnego kierunku w stronę mistrzostwa Polski. Lider Ekstraklasy nie wykorzystał potknięcia rywali w walce o tytuł, bowiem na wyjeździe uległ Stali Mielec (2:3). Drużyna ze stolicy województwa podlaskiego wciąż pozostaje liderem, a ich przewaga nad drugim w tabeli Śląskiem Wrocław na trzy kolejki do końca wynosi zaledwie dwa oczka.

POLECAMY TAKŻE

Po spotkaniu Afimico Pululu porozmawiał z oficjalną stroną klubową „jagiellonia.pl”. Napastnik z Angoli opowiedział o sobotnim meczu ze Stalą Mielec, a także wystosował apel do całej drużyny, aby zachowała koncentrację na końcówkę sezonu.

Zaczęliśmy bardzo dobrze, ale później sami włączyliśmy ich do gry poprzez popełniony przez nas błąd i stratę bramki. Czasami tak się zdarza, taki jest futbol. Krótko po przerwie Stal stworzyła sobie dwie okazje, obie wykorzystała, za co należą się im gratulacje. Mieli za sobą cały stadion, musieliśmy z nimi walczyć. W 54. minucie zdobyli trzecią bramkę, o którym nie powiem, że padł po niczym, ale w niecodziennych okolicznościach. Walczyliśmy, złapaliśmy kontakt, mieliśmy swoje okazje do remisu, ale ich nie wykorzystaliśmy. Daliśmy z siebie wszystko, żeby sięgnąć choćby po punkt, ale to nie wystarczyło. Teraz musimy skoncentrować się na meczu z Koroną i postarać się go wygrać – powiedział Pululu.

Jesteśmy liderem, a każdy chce pokonać lidera. Każdy bardzo chce nas pokonać, ale to normalne w piłce. Musimy pozostać spokojni i włożyć wszystko, co mamy najlepszego w nasze poczynania. Trzeba być w pełni skupionym, żeby pokonać Koronę. Jesteśmy profesjonalistami. W sztabie pracują specjaliści, mamy bardzo dobrych fizjoterapeutów oraz trenerów motorycznych. Mamy wszystko, żeby odpowiednio przygotować się do sobotniego meczu. Nie będzie problemów z mentalnością. Zdajemy sobie sprawę z tego, o co gramy. Musimy pozostać skupieni i dać z siebie wszystko – dodał.

Sprawdź także: Jagiellonia, Śląsk, czy Lech? Kursy bukmacherów na mistrza Polski

Komentarze