Król jest tylko jeden, Lewandowski pewnie zmierza po rekord

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski fot. PressFocus

Robert Lewandowski w sobotnim Der Klassiker zdobył trzy brami, dzięki czemu Bayern Monachium ostatecznie pokonał Borussię Dortmund 4:2. Bawarczycy wykonali jednocześnie kolejny krok w kierunku wywalczenia mistrzostwa Niemiec.

Lewy zawodnikiem meczu

Robert Lewandowski po rozegraniu 24 meczów w lidze niemieckiej w tym sezonie legitymuje się bilansem 31 goli w koszulce Bayernu Monachium. Na tym samym etapie rozgrywek w trakcie kampanii 1970/1971 Gerd Mueller miał na swoim koncie 26 zanotowanych trafień. Można zatem przypuszczać, że rekord Niemca jest na wyciągnięcie ręki dla Polaka.

Do rozegrania pozostało jeszcze 10 meczów w tym sezonie Bundesligi. Tymczasem reprezentantowi Polski brakuje dziewięciu goli. Warto zaznaczyć, że niemieckie media rozpływały się w zachwytach nad Lewym po sobotnim starciu. Bild ocenił występ Polaka na “1”, czyli klasę światową.

Polak z kolejnym rekordem

Polski snajper po ostatnim gwizdku sędziego udzielił komentarza na temat spotkania z BVB. – Wiemy, że nie graliśmy dobrze przez pierwsze 15-20 minut. Po stracie pierwszego gola wiedzieliśmy jednak, że musimy naciskać do przodu, aby zdobyć bramkę. W drugiej połowie mieliśmy grę pod kontrolą i próbowaliśmy zdobyć kolejną bramkę, bo zależy nam na zdobywaniu kolejnych punktów. Udało nam się i myślę, że to było coś wyjątkowego. Pokazaliśmy wszystkim, że chcemy pozostać na pierwszym miejscu – rzekł Lewandowski cytowany przez Bulinews.com.

Warto też zaznaczyć, że Lewy w starciu z Borussią Dortmund zaliczył kolejny rekord, ponieważ w szóstym spotkaniu z rzędu zdobył przeciwko temu zespołowi przynajmniej dwie bramki. Nigdy wcześniej żadnemu zawodnikowi w Bundeslidze nie udało się zanotować takiej passy w rywalizacji przeciwko jednemu zespołowi.

Komentarze