Erling Haaland
Erling Haaland fot. PressFocus

Haaland: jestem szczęśliwy w Borussii, nie było tematu Juve

Erling Haaland w poniedziałek otrzymał nagrodę dla Złotego Chłopca, czyli najlepszego piłkarza do 21 roku życia. Norweg pozwolił sobie w związku z tym na krótki komentarz. Ciekawostką jest fakt, że zawodnik odniósł się do sprawy swojego ewentualnego transferu do Juventusu FC. Ponadto przekonywał, że Mino Raiola to najlepsze menedżer na świecie.

Erling Haaland od momentu, gdy trafił do Borussii Dortmund, to nie zwalnia tempa. Reprezentant Norwegi jest najskuteczniejszym strzelcem wicemistrzów Niemiec w tym sezonie. Jak na razie w 14 spotkaniach zdobył 17 bramek. Co piłkarz powiedział po otrzymaniu nagrody dla Złotego Chłopca? – Jestem z tego dumny, to motywacja do jeszcze lepszej gry i osiągania nowych celów – powiedział Haaland.

W trakcie ceremonii wręczenia nagród głos zabrał również znany agent piłkarski Mino Raiola. 20-latek nie szczędził natomiast pochwał w jego kierunku. – Jest najlepszym agentem na świecie, tak bardzo mi pomaga, że ​​chcę nadal z nim pracować – powiedział Haaland.

Ojciec piłkarza w niedawnym wywiadzie dla włoskiej prasy ujawnił, że wraz z synem byli w Turynie w 2017 roku, odwiedzając stadion Juventusu FC. Zawodnik podkreślił jednak, że nigdy nie był bliski transferu do teamu z Piemontu.

– Słyszałem już różne głosy w tej sprawie, ale chciałbym podkreślić, że nigdy nie było tematu mojej gry w Juve. Jestem od blisko roku w Borussii i w tym klubie jestem szczęśliwy – przekonywał Norweg.

Komentarze